YASHICA Vision to całkiem nowy rodzaj sprzętu. Kultowa firma ujawniła kampanię, która ma sfinansować projekt cyfrowej lornetki z możliwością obserwacji celów po zmroku. Niestety, ale pojawiają się wątpliwości.

YASHICA to kultowa firma fotograficzna, która ma już na karku 75 lat tradycji. Przez bardzo długi czas produkowała analogowy sprzęt fotograficzny. A ten, mówiąc prosto z mostu, rozpalał miłośników tej dziedziny do czerwoności. Sam mam na liście kilka aparatów tego producenta, które chciałbym w przyszłości kupić. Na przełomie wieku firma próbowała wkroczyć na rynek cydrowy. Teraz jest już jednak cieniem dawnej świetności. Co ważne, nadal ma w swojej ofercie wiele produktów i właśnie planuje dorzucić kolejny.

//dzisiaj na dailyweb

Oby jednak okazał się on czymś lepszym niż ich poprzednia akcja finansowania społecznościowego. Trzymam kciuki, ale nie spodziewam się dużo po YASHICA Vision.

YASHICA to 75 lat historii

Zacznijmy jednak od pewnych wyjaśnień, ponieważ nie wszystkie z 75 lat historii firmy YASHICA były chwałą i splendorem. Kultowe przedsiębiorstwo na przełomie wieków opracowało wiele świetnych (a z czasem i rewolucyjnych) konstrukcji. W latach 80. ubiegłego wieku firma została przejęta przez Kyocera. Producent ten miał już w portfelu inną legendarną markę — Contax. Na przełomie wieków próbowano produkcji aparatów cyfrowych. Fotograficzna działalność Kyocery, Contaxa oraz YASHICA zakończyła się jednak w 2005 roku. Nie do końca mogę stwierdzić, czy to było dobre posunięcie (na pewno nie dla fanów marki). Firma Kyocera sprzedała prawa do marki YASHICA w 2008 roku. Kupcem okazał się olbrzymi konglomerat z Hongkongu, Jensen Group, który zajmuje się dystrybucją. Co ważne, ma pod swoimi skrzydłami wiele znanych firm.

YASHICA Vision
YASHICA Y-35 wygląda pięknie ale okazała się plastikowym gniotem.

Niestety pod nowym kierownictwem firma zaczęła wymieniać się na drobne, marnotrawiąc spuściznę. W ofercie firmy pojawił się sprzęt z najniższej półki. Pewne ożywienie nastąpiło, gdy producent zaczął produkować klisze do analogowych aparatów i aparaty jednorazowe. Jakiś czas temu zdecydowano się również na kampanię finansowania społecznego, która miała wypromować całkiem ciekawy produkt. Był nim YASHICA Y-35 – aparat cyfrowy w formie retro, który do działania potrzebował „cyfrowych filmów”, a były nimi małe klisze. Wkładało się je do aparatu, a ten po wykryciu ustawiał zadany filtr symulujący znane klisze i efekty barwne. Niestety, ale osoby do których trafił sprzęt, były zdruzgotane jego wykonaniem, fatalną jakością obrazu oraz błędami przy produkcji. Sami zobaczcie:

Subskrybuj DailyWeb na Youtube!

YASHICA Vision to cyfrowa lornetka z noktowizją

YASHICA Vision to kolejny projekt, na który firma zdecydowała się zbierać pieniądze w serwisie Kickstarter. Vision ma być lornetką z konstrukcją hybrydową. Układ optyczny przeniesie obraz na matrycę, ta na 4-calowy ekran (zamiast do binokularów).

YASHICA Vision

Producent mówi tu o obiektywie o średnicy 25 mm i jasności f/1.0. Lornetka korzysta z 58 MP matrycy (o nazwie GalaxyCore i rozmiarze 1/2.9 cala), która zajmuje się nie tylko zdjęciami, bo pozwala także na nagrywanie filmów w rozdzielczości Full HD oraz po interpolacji w 4K (tu powinna zapalić się pierwsza czerwona lampka). Znalazło się też miejsce dla Iluminatora (lub oświetlacza, jeśli ktoś tak woli) IR 850 nm. Pozwoli on na korzystanie ze sprzętu w całkowitej ciemności.

[CES 2024] Widziałem orła cień! Lornetka Swarovski Optik AX Visio pomoże mi w identyfikacji gatunku ptaka

YASHICA Vision

Taka konstrukcja pozwoli na obserwację obiektów oddalonych nawet o 600 metrów. Nasze „spojrzenie” może być rejestrowane (mała wbudowana pamięć + slot na karty pamięci) i dotyczyć to będzie każdej pory dnia. Firma chwali się osiągnięciami w dziedzinie AI, przetwarzania obrazu oraz matrycy, która została stworzona do nocnych działań. Dzięki temu możliwe będzie używanie sprzętu po zmroku czy nawet w zalesionym terenie podczas jasnej nocy w kolorze. Jest tu też opcja, która dzięki emiterowi IR pozwala na używanie lornetki jak noktowizora (ale w czerni i bieli).

YASHICA Vision

YASHICA Vision

Z jednej strony to bardzo ciekawy produkt, który chętnie zabrałbym w góry i podróż. Z drugiej strony mam obawy, które spotęgował research do artykułu. Znalazłem kilka podobnych urządzeń – wszystkie są kiepskiej jakości. YASHICA Vision może mieć problem z poprawieniem obrazu i wrażeń — zwłaszcza że ma kosztować tylko 139 dolarów (około 565 zł). Za tyle trudno kupić porządną lornetkę… a co dopiero cyfrową! Jeśli jednak dalej jesteście zainteresowani, na stronie kampanii znajdziecie więcej informacji.