XOXOWiFi - internet za granicą, który nas uratował!

Zaczynając dość sztampowo, napiszę, że internet za granicą, to zawsze kłopot. Nie mówię tutaj o internecie, który hotel w greckim kurorcie serwuje za kilka ojro, a o internecie, który niezbędny jest do pracy. Poznajcie naszą historię wypadu na IFA i o XOXOWiFi, który nas naprawdę uratował.

Jedziemy na IFA. Podjąłem decyzję, pytając księgowego (czyli siebie), wcześniej zaglądając na DailyWebowe konto. Tak, stać nas. Po raz pierwszy w historii naszego serwisu stać nas, by wyłożyć pieniądze i bez większych wyrzutów sumienia przeznaczyć je na jedne z największych, jak nie największe targi elektroniki użytkowej w Europie. Oczywiście wszystko za sprawą tego, że tak blisko mamy do Berlina.

Znaleźliśmy przez AirBnB dość budżetowe miejsce pod Berlinem, za które zapłaciliśmy niespełna 1300 zł, dla 4 osób, na 3 noclegi. Można mówić wręcz o okazji. Internet zagwarantowany, zgodnie z tym, co było przedstawione w ogłoszeniu na AirBnB. W przeddzień wyjazdu dostałem przypomnienie, że to już jutro i w środku link do regulaminu. Kto klika regulaminy?

Okazuje się, że tego poranka - ja.

Ogarnęło mnie przerażenie. Okazuje się, że o ile internet jest w wynajmowanej przez nas lokalizacji, o tyle dostępny jest on tylko w restauracji, która oddalona jest od naszego domku o kilkadziesiąt metrów. Poirytowany szybko napisałem mejla do właściciela ogłoszenia i zapytałem, czy sieć będzie obejmowała wynajmowany domek. Odpowiedź przyszła raptem godzinę później. Nie będzie obejmowała, w dodatku restauracja jest wynajęta dla innej grupy przez cały czas naszego pobytu. Pani zasugerowała, że możemy usiąść pod oknami restauracji, żeby załapać się na internet.

kuriozum - przecież internet to narzędzie naszej pracy!

Byłem wściekły, czułem się oszukany i tym samym zacząłem rozglądać się za potencjalnymi rozwiązaniami. Wiedziałem, że będziemy robić upload na YouTube z relacją video i wywiadami. Wiedziałem też, że będziemy wysyłać ciężkie zdjęcia w przyzwoitej rozdzielczości. Sceptycznie zacząłem przeglądać najciekawsze niemieckie oferty na internet na kartę. Niestety problemem, który wydawał się nie do przeskoczenia, była kwestia rejestracji karty. To prawo (zdaje się ustanowione przez Unię Europejską), które narzuca obowiązek rejestracji karty. Potrzebny był adres w Niemczech. Odpada. Poczułem nieco ulgi, bo wcale tanio nie było.

Przypomniałem sobie o usłudze, o której pisali nasi czytelnicy, kiedy Alicja pisała o fatalnym internecie w Egipcie. Odszukałem artykuł i niezwłocznie skontaktowałem się z marką XOXOWiFi. Okazało się, że mają dokładnie tego, co potrzebujemy. Zamówiłem router z opcją nielimitowaną na terytorium Niemiec, z zastrzeżeniem, że musimy mieć router na jutro, bo to był dzień startu naszej wyprawy. Router następnego dnia do południa czekał już u Kuby w Poznaniu (bo tam się spotykaliśmy).

Właściwie nie czekając długo, kiedy spotkaliśmy się wszyscy w Poznaniu i ruszyliśmy do Berlina, odpaliliśmy XOXOWiFi i zaczęliśmy testy jeszcze w aucie. Gdzieś na autostradzie, pośród niczego, wyniki okazały się naprawdę świetne. Tym bardziej że upload prezentował się nad wyraz dobrze, a w perspektywie uploadu video na Youtube, miało to ogromne znaczenie.

Przez całą IFA nie rozstawaliśmy się z XOXOWiFi. Router był włączony cały czas i co warto podkreślić, bateria wystarczała nam na spokojne 10h biegania po halach. Internet cały czas działał niezawodnie, to oczywiście za sprawą doskonałej jakości sygnału na terenie Berlina.

Oczywiście 45 km, na wsi, gdzie nocowaliśmy, już nie było tak kolorowo. To niestety nie wina XOXO, ale samego zasięgu sieci, który był tam po prostu marny. Nawet nasze smartfony i internet po roamingu nie dawał rady. Gdy jednak wyszło się z budynku, nieco dalej od samych drzew i krzaków, to można było z urządzenia korzystać.

W naszym wypadku XOXO sprawdziło się wybornie. Wiem już teraz, że gdziekolwiek będziemy się wybierać za granicę, to XOXO będzie zawsze w naszym plecaku. Niezależność od różnej jakości internetu, wystawianego przez organizatora na targach, niezależność od miejsca, w którym wynajmujecie mieszkanie/dom, komfort, jaki daje to urządzenie, jest naprawdę ogromny.

Tutaj dodatkowy zrzut z Berlina, wykonany przez Kubę:

A teraz kilka aspektów organizacyjnych

W zestawie z urządzeniem dostajecie etui, w którym znajduje się instrukcja i uniwersalna ładowarka USB. Kiedy skończycie korzystać z urządzenia po wybranym okresie najmu, wystarczy spakować całość w dostarczoną i zaadresowaną folię, dostarczoną przez XOXOWiFi i przekazać do oddziału firmy kurierskiej lub samemu kurierowi, bez żadnych dodatkowych opłat.

Urządzenie jest bezobsługowe. Po jego włączeniu wystarczy wklepać hasło, które znajdziecie na naklejce z tyłu urządzenia. Plug and Play.

No dobrze, skoro wszystko jest tak kolorowo, to gdzie jest haczyk? Otóż za te kilka naszych dni koszt usługi to 220 zł, biorąc pod uwagę, że mamy internet nielimitowany. To nie jest ogromny koszt, jeśli uwzględnimy prace redakcji i w ciemno wezmę XOXOWiFi ze sobą ponownie. Jeśli jednak jechałbym na wakacje do Niemiec i chciał XOXO z pakietem 5 GB danych per dzień, to zapłaciłbym 329 zł. To nie jest super tanio, ale biorąc pod uwagę koszt lokalnego internetu na kartę, to i tak dalej może być konkurencyjnie.

Co chciałem podkreślić, uważam, że XOXOWiFi to doskonałe narzędzie i usługa dla osób, które komercyjnie i zawodowo chcą korzystać z internetu. Kiedy poprosiłem o zestawienie ruchu, który wygenerowaliśmy przez te 3 dni, to szczerze się uśmiechnąłem. Nawet nie chcę myśleć, ile musiałbym zapłacić swojemu operatorowi lub lokalnym prepaidom za prawie 140 GB danych, które zużyliśmy.

Ja gorąco polecam i wiem, że będę korzystał częściej, przy okazji zawodowych wyjazdów za granicę. Więcej o XOXOWiFi znajdziecie na ich stronie.


Ważne. XOXOWiFi wypożyczyło mi swoje urządzenie do testów. Nie zapłaciłem nic za jego wykorzystanie ani XOXO nie zapłaciło mi nic za tę recenzję. Chciałbym podkreślić, że jeśli nie będą chcieli mi pożyczyć na kolejną IFA, to oczywiście zapłacę. Niech ta apolityczna deklaracja z mojej strony, będzie dla Was gwarantem naprawdę świetnie działającej usługi :-)

Share
Disqus Comments Loading...
Autor
Sebastian Łubik @zeppastian

Powiązane

Znakomita akcja Lego - stare klocki będą przekazane potrzebującym dzieciom

Takie inicjatywy, to ja szanuję i będę o nich pisał, wiedząc, że temat lekko odbiegający od szeroko rozumianej technologii. Szczerze?…

Październik 14th, 2019

Na weekend Netflix, a po weekendzie – HBO GO. Zobacz nowości w serwisie

Mam nadzieję, że weekend Wam się udał. Słonecznie, ciepło, a do tego nowości na Netflix na październik, o których pisałem…

Październik 14th, 2019

Kolejne wycieki informacji na temat Google Pixel 4 i specyfikacja telefonu

Tydzień bez przecieków na temat telefonów, to tydzień stracony. Nie inaczej jest i teraz, w poniedziałek otrzymujemy nowe informacje prosto…

Październik 14th, 2019

[VIDEO] Nie ma lepszego komputera do pracy z internetem, za te pieniądze - Chromebook Pixel 2

To była jedna z najszybszych decyzji zakupowych, jakie w życiu podjąłem. Kiedy zobaczyłem ten sprzęt, kliknąłem i stałem się jego…

Październik 14th, 2019

Youtuber nauczył swojego psa grać w "Minecraft"

Myślałem, że w Internecie widziałem już wszystko, co związane ze zwierzętami. Był szop "grający" na zraszaczu jak na harfie,  retriever…

Październik 14th, 2019

Apple stworzy własny modem 5G ale dopiero w 2022 roku

Pod koniec lipca Przemek informował Was, że Apple ma w planach przejąć biznes i produkcję modemów 5G od Intela. Wszystko…

Październik 14th, 2019