Xiaomi znów obniża poprzeczkę – topowy telefon za 1000zł? To możliwe? | DailyWeb.pl

Xiaomi znów obniża poprzeczkę – topowy telefon za 1000zł? To możliwe?

Opublikowano 3 miesiące temu -


Jeszcze nie wszyscy ochłonęli po prezentacji Pocophone F1, filmy na youtube z testami tego telefonu biją rekordy popularności, a Xiaomi zapowiada nowego killera za 250$! Nie wiem, czy to jest możliwe, czy jest to tylko marketing, ale po Pocophone F1 można spodziewać się wszystkiego. Cieszę się, że ktoś próbuje przełamać trend podnoszenia cen za urządzenia topowe, do którego już się trochę przyzwyczailiśmy. Jeżeli plan zostanie zrealizowany i takie ceny utrzymają się, inni gracze będą musieli się dopasować.

Pocophone wzbudził bardzo duże zainteresowanie na rynku. Nie ma co się dziwić – urządzenie za 1500zł oferujące to, za co inni krzyczą przynajmniej 2x tyle. Oprócz zachwytu powstało również wiele pytań o pozostałych producentów i tego, czemu każą sobie płacić tyle za ich produkty. W końcu F1 jest dowodem, że można to zrobić taniej, i to dużo taniej. W dodatku oszczędności, jakie trzeba było zastosować, nie biją po oczach i są całkowicie do zaakceptowania.

Xiaomi „???”

O samym urządzeniu wiemy niewiele. Znana jest cena na poziomie 250 EUR oraz to, że jego prezentacja ma nastąpić w połowie października tego roku. Wszyscy, którzy interesują się branżą, na pewno pomyśleli od razu o Xiaomi Mi Mix 3, który już czeka w kolejce na oficjalne przedstawienie. A właśnie, że nie - to samo źródło informuje, że nie mówimy tutaj o modelu Mix 3.

Na forach rozmawia się, że może to być coś na wzór Pocophone SE, który byłby wyceniony jeszcze niżej niż pierwowzór i zaprezentowany na rodzimym, czyli chińskim rynku.

Szybki Konkurs - Xiaomi Mi Band 3 do wygrania

Z takimi doniesieniami, samemu zacząłem się zastanawiać, za co tak naprawdę płacimy Samsungowi, LG, Huawei i innym? Wykonanie jest może i lepsze od najtańszego w gronie F1, ale czy aż tak? Z ładowania indukcyjnego korzysta niewiele osób, choć samemu się zaliczam akurat do tego grona. Innym argumentem wyciąganym z rękawa jest szybkie aktualizacje, ale to akurat argument przeciw wymienionej trójcy, bo wszelakie zestawienia plasują ich na dole listy.

Moim zdaniem, jak zobaczymy jeszcze kilka takich modeli Xiaomi, to albo pozamiatają rynek, albo wywołają masowe obniżki cen.