Kolejny smartfon w portfolio chińskiego producenta będzie próbował podbić rynek. Czy mu się to uda? Idzie się pogubić – tak bym określił aktualne portfolio Xiaomi pod względem smartfonów. Wspominałem Wam już wielokrotnie o tym. Rozumiem, że fajnie mieć telefony dla każdej grupy użytkowników, ale czy w przypadku chińskiego producenta to nie przesada? Nie lepiej skupić się na bardzo ograniczonej liczbie, ale niech te urządzenia naprawdę „wymiatają”? Poddaję pod rozwagę, a tymczasem przejdźmy do Xiaomi Mi 11. Po tym, jak zobaczyliśmy go pod koniec ubiegłego roku w wersji chińskiej, nastał moment jego globalnej premiery. Co ciekawe, w tym przypadku globalna nie równa się polska premiera. Ta odbędzie się w późniejszym terminie.

Globalna premiera Xiaomi Mi 11

Nie do końca nowy, bo przecież jego premiera odbyła się pod koniec ubiegłego roku, Xiaomi Mi 11 ujrzał światło dzienne w globalnym znaczeniu – chociaż ten temat poruszę pod koniec tego tekstu. Jego specyfikację otwiera procesor, czyli w tym przypadku Qualcomm Snapdragon 888. Jeśli chodzi o pamięć RAM to klienci otrzymują jedynie wariant 8 GB, ale nie ma co narzekać – w tym przypadku to standard LPDDR5. Urządzenie jest wyposażone w wyświetlacz o rozmiarze 6.81-cala. Do małych więc nie należy. Prezentuje on obraz w rozdzielczości 3200x1400px, zaś odświeżanie to 120 Hz. Przód Xiaomi Mi 11 pokryty jest szkłem Gorilla Glass Victus. Podczas prezentacji zachwalano możliwości video tego smartfona. Aparat główny to jednostka składająca się z 3 obiektywów: 108 Mpix, 13 Mpxi oraz 5 Mpix. Wspomniane nagrywanie video możliwe będzie w rozdzielczości 8K przy 30 kl./s oraz 4K i 30/60 kl./s. Przedni aparat ma 20 Mpix. To, co mnie najbardziej zaskakuje w tym modelu, to jego bateria, a raczej jego pojemność. Ogniwo ma tylko 4600 mAh. Za to można je będzie naładować przewodowo oraz bezprzewodowo. W pierwszym przypadku TurboCharge 55W pozwoli na osiągnięcie maksymalnej pojemności w ciągu ok. 45 minut. Możliwe będzie także ładowanie zwrotne. Najważniejsze, co zarazem mnie bardzo interesowało to kwestia ładowarki. Inaczej niż w przypadku rynku chińskiego, w globalnej wersji będzie ona dostępna w zestawie na „dzień dobry”.

Cena Xiaomi Mi 11

Przejdźmy więc do ceny Xiaomi Mi 11. Globalnie ten smartfon ma być dostępny za 749 Euro w przypadku, kiedy wybierzemy 128 GB pamięci na dane, zaś 799 Euro za model z 256 GB.

Źródło: FB/XiaomiPolska

Polska premiera Xiaomi Mi 11

Spodziewaliśmy się, że również dzisiaj poznamy cenę Xiaomi Mi 11 w złotówkach, ale nie. Dopiero 25 lutego odbędzie się polska premiera tego smartfona, podczas której dowiemy się, kiedy trafi do sprzedaży w naszym kraju i ile trzeba będzie za niego zapłacić.

Źródło: Xiaomi


Posłuchaj nas!