Wyszło na jaw, że Huawei oszukuje w swojej reklamie. Oops

Wyszło na jaw, że Huawei oszukuje w swojej reklamie. Oops

Opublikowano 21.08.2018 9:17 -


Kamery w najnowszych smartfonach są lepsze niż kiedykolwiek, ale w pewnych sytuacjach nie ma możliwości zastąpienia pełnowymiarowej lustrzanki cyfrowej. Niestety wygląda na to, że Huawei też tak myśli - w najnowszej reklamie modelu Nova 3 znajdują się ujęcia wskazujące na to, że są wykonywane telefonem, w momencie, gdy po drugiej stronie obiektywu znajduje się zaawansowana lustrzanka.

Nova 3 to jeden z najświeższych urządzeń spod marki Huawei, którego jednym z największych atutów mają być możliwości fotograficzne wspierane przez AI. Reklama owego modelu opiera się głównie na promocji właśnie frontowego modułu aparatu. Jeżeli nie znacie jeszcze reklamy Huawei Nova 3, zapraszam do seansu.

Jak widać, w ciągu 30s, mamy całą masę ujęć "z rąsi" wykonywanych nijako przez telefon. Widoczne są wyraźne wygaszenia w trakcie zmiany kadru, mających dać poczucie, że "przełączamy się" na inne urządzenie. W przedostatnim ujęciu para kłócąca się bierze selfie, aby pokazać, jak AI i możliwości kamery Huawei sprawiają, że kobieta nie musi nakładać makijażu. Dokładnie w tym momencie zostało zrobione również zdjęcie w stylu "making of", które zostało opublikowane przez aktorkę z reklamy (Sarah Elshamy) na swoim Instagramie. Zdjęcie zniknęło równie szybko, co się pojawiło, ale w końcu nic w internecie nie ginie.

Skasowane zdjęcie ujawnia, że ​​zamiast zabawnego selfie z Huawei Nova 3, zdjęcie zostało wykonane zaawansowaną lustrzanką przez profesjonalnego fotografa.

To nie pierwszy raz

W obronie Huawei można powiedzieć, że nigdzie nie ma informacji, jakoby ujęcia były wykonane telefonem. Serwis Android Police wskazuje, że nie jest to jednak pierwsza taka wpadka Huawei: firma została wcześniej złapana na redukowaniu grubości ramek w postprodukcji na renderach Huawei P8 albo gdy zdjęcie mające być zrobione najnowszym P9, okazało się efektem Canona EOS 5D Mark III

Możliwości dzisiejszych urządzeń są moim zdaniem wystarczające, aby nagrać krótkie ujęcia do reklamy, które byłyby dowodem na ponadstandardowe parametry aparatu. W końcu nie tak dawno Sebastian pisał o konkursie fotograficznym zdjęć wykonanych urządzeniami Apple, którym nie można nic zarzucić.

Oto zwycięzcy konkursu na najlepsze zdjęcia zrobione iPhonem