Niespełna miesiąc jest już ze mną fotel Genesis Nitro 890, który mam wrażenie omylnie kategoryzowany jest jako fotel gamingowy. Nic bardziej mylnego: to fotel nie tylko gamingowy, ale również typowo biurowy, który idealnie sprawdza się w codziennej pracy, zarówno programistycznej, jak i tej redaktorskiej.

Z początku sam miałem wątpliwości, czy na pewno chcę wziąć ten mebel na testy. Po kilku chwilach namysłu jednak odważyłem się i już dzisiaj wiem, że fajne doświadczenie jest za mną. Całe opakowanie było znakomicie zabezpieczone, wyłożone miękkim materiałem, a poszczególne elementy fotela owinięte pianką, aby nie uległy najdrobniejszym zniszczeniom w trakcie transportu.

Genesis Nitro 890 – pierwsze odczucia

Jak wspominałem w swoich pierwszych wrażeniach na temat fotela Genesis Nitro 890, fotel przyjechał do mnie rozkręcony. Załączona instrukcja pomogła mi w zmontowaniu mebelka, a całość zajęła mi nie więcej niż 20 minut. Teoretycznie do montażu przyda się pomoc drugiej osoby, ale nie jest to niezbędne, jeśli zachowamy ostrożność, bez problemu w pojedynkę sobie poradzimy.

Podczas skręcania zestawu miałem okazję przyjrzeć się poszczególnym elementom Genesis Nitro 890 i już wtedy dostrzegłem, że każda część to kawał porządnego materiału: od podłokietników, które wykonane są z miękkiego materiału (a nie twardego plastiku, który de facto nic nie daje), poprzez gumowane kółka (cicho!), a kończąc na materiale, którym pokryte są najważniejsze elementy fotela. Zarówno oparcie, jak i siedzisko obszyte są grubym materiałem o strukturze „siatki”, która ma pozwolić na cyrkulację powietrza (to się okaże).

Genesis Nitro 890 – jakość wykonania

Skórzany materiał, którym wykończone są boki, a także elementy siedziska dodają nie tylko elegancji fotelowi, ale przede wszystkim większej wytrzymałości. Oczywiście zastosowana skóra jest ekologiczna, także nie musimy się martwić o zwierzęta, które mogłyby ucierpieć przy produkcji naszego mebelka. Elementy zamszowe, które zostały zastosowane w fotelu są chyba jedynym małym minusem całej konstrukcji. Oczywiście to kwestia gustu, wielu zachwala sobie zmienność wyglądu zamszu w zależności od ułożenia włosa. Dla mnie jednak nie jest to zbyt atrakcyjne.

IMG 9821 rotated
Wysokiej jakości materiał w Genesis Nitro 890

Z dołączonych akcesoriów jest jedynie zagłówek, który można zdemontować. Dla mnie jest on niezbędny, gdyż regulowana wysokość pozwala na uzyskanie komfortu i ułożenie głowy tak, jak nam pasuje. Na plecach fotela jest wyszyte logo Genesis, które jednak… jest zakrywane przez tenże zagłówek, a w zasadzie jego „pasek”. Zagłówek nie sprawdzi się dla dzieci, albo osób dość niskich – oparcie fotele rozszerza się ku dołowi, dlatego zbyt nisko akcesorium nie zamontojemy.

Całość sprawia wrażenie solidnej konstrukcji i tak jest w rzeczywistości – nic nie skrzypi, nic się nie ugina. Siadam na fotelu i czuję się, jakbym siedział w uszaku, a nie w fotelu biurowym. I chyba właśnie docieramy do sedna – dlatego to jest fotel gamingowy, bo jest bardzo wygodny. Musi taki być, jeśli spędzamy wiele godzin przy grach. Design dodaje uroku – czerwone dodatki wszyte w obicie dają nam gamingowy sznyt.

Specyfikacja Genesis Nitro 890

  • Funkcje: Odchylane siedzenie, Obrotowe siedzenie, Funkcja bujania
  • Rozmiar kół: 60 mm
  • Podnośnik gazowy: Klasa 4
  • Podłokietnik: 3D
  • Szerokość oparcia: 56.5 cm
  • Waga: 22.5 kg
  • Akcesoria w zestawie: Poduszka zagłówkowa
  • Dopuszczalna waga: 150 kg
  • Wysokość oparcia: 84.5 cm
  • Głębokość siedziska: 52 cm
  • Szerokość siedziska: 56.5 cm
  • Wysokość fotela: 125 – 131 cm
  • Regulowana wysokość siedzenia: 45 – 51 cm
  • Materiał: Tkanina, Skóra ekologiczna
  • Kolor: Czerwony, Czarny

Korzystając z numenklatury motoryzacyjnej – zawieszenie jest dość miękkie. Chodzi oczywiście o moment, kiedy siadamy na fotelu. Nie czujemy wtedy twardego uderzenia o siedzisko, tylko wyczuwalny jest kilku milimetrowy skok na uchwycie trzymającym fotel. Daje to efekt „miękkiego lądowania” na fotelu. Taki niuansik.

IMG 9822 scaled

Podłokietniki są regulowane w trzech płaszczyznach: góra/dół, przód/tył i prawo/lewo. Ta ostatnia pozycja zaskoczyła mnie, jednak po kilku dniach stwierdziłem, że jest to mega przydatna opcja: raz mam myszkę na wprost podłokietnika, ale innym razem mogę mieć ją bardziej po prawej stronie, wtedy taka regulacja sprawdza się idealnie. Zakres przód/tył pozwala oczywiście na dostosowanie podłokietników do odległości fotela od naszego biurka.

IMG 9824 rotated

Sam fotel ma oczywiście dwie „wajchy” podstawowe, znane z innych foteli. Jedną regulujemy wysokość, a drugą „zwalniamy” oparcie. Po jego zwolnieniu możemy bezpiecznie wychylać się do tyłu. W Genesis Nitro 890 jest także trzecia rączka, która reguluje nam oparcie. Taka znana z samochodowych foteli opcja, która panuje nad kątem nachylenia.

IMG 9825 rotated

W fotelu Genesis Nitro 890 warto zwrócić uwagę na idealne wyważenie środka ciężkości. Nawalanka w Cyberpunk 2077, a także kultowe już emocje przy Diablo III i częste nerwowe ruchy, takie jak odpychanie się od biurka, nie spowodowały nawet przez chwilę wrażenia, że nakryję się fotelem i wyląduję na podłodze. Czuję się w nim, niczym w fotelu samolotowym i to nie jest przesadne odczucie – wysokość oparcia robi wrażenie.

Fotel idealnie wypełnia przestrzeń lędźwiową, a do tego zapewnia stabilizację tułowia dzięki wypchniętym do przodu bokom oparcia. Regulacja podłokietników to naprawdę kawał solidnej funkcji, która zapewnia komfort podczas wielu godzin siedzenia. Mamy zimę, ale już wiem, że materiał siedziska sprawdzi się również w upały, kiedy materiał pozwoli na oddychanie naszym czterem literom.

Jeśli więc szukacie fotela nie tylko gamingowego, ale także zwykłego siedziska do domowego biura to możecie śmiało zamawiać Genesis Nitro 890. Fotel dedykowany jest graczom, jednak jego wygląd, a także funkcjonalność sprawdzi się w biurach, a jednocześnie zapewni znakomity wystrój wnętrza. Nie jest to kolos zajmujący pół pokoju, a stonowany wymiarowo fotel, który zapewni Wam wygodę.

Polecam.