Wszystko zapowiada się interesująco: wieczorem przelot jednych z najnowszych Starlinków (zestaw Starlink-25), a do tego doskonałe prognozy pogody. Połączenie tego daje okazję do widowiskowych obserwacji. Nie będziecie tego żałować.

W ostatnich tygodniach SpaceX skupione było na misji załogowej Crew-2, która zabrała czterech astronautów na Międzynarodową Stację Kosmiczną. W weekend za pomocą kapsuły użytej drugi raz z ISS wróciła grupa innych astronautów i z powodzeniem (mimo, że w nocy) wylądowała na Ziemi. 29 kwietnia natomiast firma Elona Muska wysłała kolejną już partię 60 satelitów internetowych Starlink. Dzisiaj poleci kolejna, ale w nocy będzie okazja do obserwacji.

Przeloty Starlink nad Polską – noc z wtorku na środę:

  • 01:47 – 38 satelitów, widoczne „nad nami” (będą lecieć od zachodu)
  • 03:21 – 77 satelitów, widoczne „nad nami” (będą lecieć od zachodu)

Co to jest Starlink?

Najprościej rzecz ujmując, jest to internet szerokopasmowy dostępny dzięki satelitom. Firma Elona Muska, SpaceX rozpoczęła ten projekt kilka lat temu. Docelowo na orbicie ma znajdować się ponad 40 tysięcy satelitów, każdy zestaw składa się zazwyczaj z sześćdziesięciu sztuk. Tworzą one na orbicie pierścień, zapewniający dostęp do Internetu nawet w dżungli amazońskiej.

Starlink w Polsce – ceny

Od kilkunastu dni możliwe jest także oficjalne zamawianie Internetu Starlink do Polski. Ceny mogą jednak przeciętnego Kowalskiego początkowo odstraszać, bo już sam koszt montażu może nadszarpnąć niejeden budżet, szczególnie w czasach pandemii.

starlink polska

Za sam sprzęt zapłacimy bagatela 2269,00 złotych. Abonament miesięczny to koszt 449,00 złotych, a trzeba jeszcze doliczyć koszty dostawy i obsługi, które wynoszą 276,00 złotych. Podsumowując, gdyby cena miesięczna kształtowała się na poziomie około 100, a nawet 200 złotych, mogłoby to stanowić jakąś konkurencję i alternatywę dla „naszego” Internetu. Elon Musk jednak od początku zapewniał, że Starlink tani nie będzie, ale za to niezawodny.

Czy ceny w Polsce spadną? Obawiam się, że raczej nie, ewentualnie będą to kosmetyczne obniżki w zależności od kursów dolara.

W kolejnych tygodniach będą wysyłane następne loty Falcona z satelitami Starlink na orbitę. W planach na najbliższe miesiące natomiast SpaceX przewiduje rozwój misji komercyjnych w kosmos, a także dalszą współpracę z NASA. Nie można zapomnieć także o rozwoju projektu, który docelowo wyśle ludzi na Marsa. Jak widać SpaceX rośnie w siłę i się nie zatrzymuje. Jedno jest pewne – najbliższe lata mogą być ogromnym krokiem nie tylko dla człowieka, ale i dla ludzkości w podboju kosmosu.


Posłuchaj nas!