Wreszcie! iPhone 11 z szybką ładowarką w zestawie

Wreszcie! iPhone 11 z szybką ładowarką w zestawie

Opublikowano 23.08.2019 9:35 -


Dobra, przyznaję, że długo zastanawiałem się nad dodaniem znaku zapytania w tytule tego tekstu. Stwierdziłem jednak, że nie! Niemożliwe byłoby, aby Apple dalej szło w zaparte i nie ruszyło do przodu, tym samym dodając stare, powolne ładowarki. Tak, próbuję zaklinać rzeczywistość, bo nie ma innej opcji, szybkie ładowarki muszą być i wszystko na to wskazuje, że tak będzie.

Szybkie ładowanie w iPhone’ach zadebiutowało w 2017 roku. Pojawiło się w iPhone 8. Mamy zatem już dwie generacje obsługujące szybkie ładowanie, a ładowarek jak nie było, tak nie ma w zestawach. Przełomem ma być ten rok, za niespełna miesiąc pojawi się iPhone 11, a w pudełku oprócz smartfona znajdziemy właśnie błyskawiczne ładowarki.

Do tej pory dołączane były standardowe ładowarki o mocy 5 W. Według doniesień ChargeLAB (strona, która specjalizuje się w tematyce ładowania urządzeń) iPhone 11 będzie wyposażony w ładowarki USB-C. Skąd takie przypuszczenia? Na podstawie pojemności akumulatorów, które mają być znacznie większe niż zeszłoroczne modele.

Nie oznacza to oczywiście, że iPhone 11 będzie pozbawiony złącza Lightning. Wręcz przeciwnie, złącze takie pozostanie, jednak kabel z drugiej strony będzie zakończony USB-C. Pozwoli to nam na bez problemowe połączenie m.in. z MacBookami, które posiadają jedynie złącza USB-C. Do tej pory trzeba było kombinować z przejściówkami.

iPhone 11 - obawy Apple o przegrzewanie się baterii

Według zapewnień ChargeLAB „kierownictwo wysokiego szczebla” potwierdziło ich przypuszczenia. Najprawdopodobniej nowe ładowarki będą o mocy 18 W, takie, jakie znamy z iPadów Pro. Oczywiście jest to i tak mało w porównaniu z 45 W, które oferuje Samsung do swoich Galaxy Note 10 Plus (ładowarki te sprzedawane są jednak osobno). Apple jednak ciągle obawia się o kondycję takich akumulatorów i ich przegrzewanie się. Ciągle prowadzone są badania, jak częste, a nawet codzienne szybkie ładowanie wpłynie na żywotność takich baterii.

Pierwszy iPhone był... telefonem stacjonarnym?

Niemniej jednak szybka ładowarka to przyjemny dodatek do nowych iPhone’ów. Nie zrekompensuje to oczywiście niezbyt ciekawego wyglądu, szczególnie tylnej obudowy. Jednak w dobie dużych pojemności akumulatorów, szybkie ładowanie wydaje się niezbędne, bo nie wyobrażam sobie czekania 4 godzin na naładowanie nowego telefonu.

Jesteśmy na #IFA2019 - zobacz naszą relację