Wklęsła matryca Sony najwyraźniej doczeka się premiery

Wklęsła matryca Sony najwyraźniej doczeka się premiery

Opublikowano 30.04.2020 14:44 -


Wprowadzenie nowego rodzaju wklęsłych matryc do aparatów bezlusterkowych Sony może zrewolucjonizować rynek średnich formatów.

Pierwszy raz projekt matrycy pojawił się w sieci już w 2014 roku. Dzięki nietypowemu kształtowi Sony chce zmieścić średnioformatowy sensor w mniejszym aparacie (około 30% różnicy w stosunku do tradycyjnych matryc). Dodatkowo takie rozwiązanie ma 1.4x większą czułość na środku oraz 2x większą na brzegach. Według Kazuchiro Itonagi, menedżera Sony R&D, matryca, która nie jest płaska, pozwoli zastosować jaśniejsze obiektywy z płaskimi soczewkami, a samo umiejscowienie w aparacie zmniejszy szumy.

Patent Sony może znacznie ułatwić pracę fotografów

Pięć obiektywów na początek

Nie tylko Sony pracuje nad tego typu matrycą – firma ma patent na średnioformatowy projekt, a Nikon w podobny sposób chce stworzyć pełną klatkę. Canon i Microsoft również nie pozostają z tyłu. To Sony jednak wyprzedza rywali i pracuje nad gamą obiektywów:

387 mm f2.8 (240 mm f1.7 przeliczając na pełną klatkę)

323 mm f2.8 (200 mm f1.7 na pełnej klatce)

258 mm f2.8 (160 mm f1.7 na pełnej klatce)

161 mm f2.8 (100 mm f1.7 na pełnej klatce)

84 mm f2.9 (52 mm f1.7 na pełnej klatce)

Dotychczas Sony na rynku średnich formatów zajmował się bardziej dostarczaniem matryc dla Fujifilm i Hasselblad. Patrząc na niemały już arsenał przygotowywanych „szkieł” możemy się jednak spodziewać mocnego „ataku”.

Trochę ponarzekam

Oczywiście – na tę chwilę są to jedynie patenty znalezione przez Sony Alpha Rumors, ale same prace nad projektem są już obiecujące. Ewentualne wprowadzenie nowych matryc z tak jasnymi obiektywami będzie jednak wymagało piekielnie zaawansowanego systemu autofocus (przy 387 mm f2.8 głębia ostrości wyniesie mniej niż centymetr dla obiektów oddalonych o 2-3 metry).  Z drugiej strony, jeśli Sony będzie w stanie stworzyć dobrą matrycę tego rodzaju, to ilość detalu będzie bezkonkurencyjna.

Canon opatentował niesamowite rybie oko

Pewnym problemem może też być wbrew pozorom niewielki rozmiar aparatu – obiektyw o ogniskowej 387 mm będzie miał 679 mm długości, a przy świetle f1.7 zapewne wagę około 2 kg. Do pracy „w terenie” taki zestaw może być niezbyt wygodny i wymagać monopoda, a to zmniejszy zainteresowanie zawodowców. A patrząc na ceny najlepszych średnioformatowych aparatów (Fuji GFX100 kosztuje 47900 zł) to właśnie profesjonaliści będą targetem…

Wieści z Rozładowani.pl