Wiosna – brandingowe spojrzenie na nową partię Roberta Biedronia




Wiosna – brandingowe spojrzenie na nową partię Roberta Biedronia

Opublikowano 2 miesiące temu -


W niedzielę na warszawskim Torwarze miała miejsce pierwsza konwencja nowej partii Roberta Biedronia – Wiosna. W dzisiejszym wpisie przyjrzę się bliżej jej nazwie, logo i całej identyfikacji wizualnej. Biedroń zapowiedział nowy rozdział w polskiej polityce. Czy Wiosna otwiera także nowy rozdział w polskim designie politycznym?

Gdy usłyszałem, jak ma nazywać się nowa partia Roberta Biedronia, od razu wyczułem potencjalne problemy. Operowanie tak szerokim znaczeniowo słowem może doprowadzić do niekorzystnych dla partii skojarzeń.

Wiosna - nazwa, która może być problemem

Dla jednych wiosna to bowiem symbol miłości, radości i wolności, jak u Mickiewicza, który w Panu Tadeuszu naginał niektóre fakty historyczne, tak by działy się wiosną. Dla innych wiosna to raczej tuwimowska chuć i rozpasanie, z którymi raczej Robert Biedroń i jego poplecznicy nie chcieliby być kojarzeni.

Inną sprawą jest używanie tej samej nazwy, co znana w Polsce organizacja, która ostatnio nie ma dobrej prasy. Jeszcze wczoraj zastanawiałem się, czy nie przesadzam i ile osób wie, że za Szlachetną Paczką stoi Stowarzyszenie Wiosna. Dziś natomiast przy porannej prasówce zaatakowały mnie takie nagłówki “Kulisy przewrotu w Stowarzyszeniu "Wiosna". Nowy prezes już czekał pod drzwiami” czy “Zmiany w stowarzyszeniu "Wiosna". "Znów atmosfera zagrożenia””. Istnieje więc szansa, że dzielenie nazwy, z kontrowersyjnym stowarzyszeniem może partii Biedronia zaszkodzić.

Wiosna – nowoczesne logo i identyfikacja wizualna

Wiosnę reprezentuje bardzo proste logo z nazwą partii oraz subtelnym sygnetem, w postaci kształtu kojarzącego się zarówno z ptaszkiem (fajką, haczykiem czy parafką) do odhaczania zadań, jak i znakiem wiktorii. Co ciekawe tutaj też można mieć pewne wątpliwości co do symboliki, gdyż to, co w Polsce uznawane jest za potwierdzenie czegoś, w niektórych krajach europejskich (np. Finlandia i Szwecja) oraz w Japonii może być używane jako symbol błędu i oznacza „nie” zamiast „tak”.

Logo partii Wiosna

Kto spodziewał się tęczowych barw w logo i identyfikacji partii, ten się srogo zawiedzie. Partię Roberta Biedronia reprezentować będą barwy kojarzące się właśnie z wiosną – fiolet, pomarańcz i zieleń. Kolory te, choć dość żywe i radosne, nie są jakimś przełomem na polskiej scenie politycznej. Dużo odważniejsze były chociażby kolory wybrane przez Partię Razem. Nie zaskakują także motywy zastosowane w identyfikacji wizualnej. Jak przystało na nowoczesny design mamy tu zastosowanie ilustracji, patternów oraz dużych, dobrej jakości zdjęć. Bardzo dobrze prezentuje się także strona www partii, jednak twórcy mieli ułatwione zadanie, gdyż nie ma tam jeszcze zbyt wiele treści.

Wiosna a inne polskie partie polityczne

Design partii Wiosna Roberta Biedronia wyróżnia się pozytywnie na tle innych partii politycznych w Polsce. Partie na polskiej scenie politycznej możemy podzielić na trzy grupy. W pierwszej znajdują się te, które mają dobrze przygotowane logo, ale brakuje konsekwencji i spójności w tworzeniu marki (króluje tu Platforma Obywatelska, na której stronie www możemy znaleźć trzy różne logo partii). W drugiej grupie znajdują się partie, których znak ma spory potencjał, jednak przydałby się mu lifting (tutaj dobrymi przykładami są PSL i SLD). W trzeciej natomiast znajduje się większość partii, które powstają na jedne wybory i których znaki i całość identyfikacji pozostawia wiele do życzenia. Ciekawym przypadkiem była Nowoczesna, która najpierw miała spore problemy z nazwą, potem zaprezentowała kontrowersyjne logo i fatalną stronę www, podczas gdy cały czas całkiem nieźle i co najważniejsze konsekwentnie radziła sobie w mediach społecznościowych.

Podsumowując, nie wiemy czy nowa partia Roberta Biedronia okaże się zapowiadaną rewolucją. Możemy natomiast stwierdzić, że jest ona z pewnością powiewem świeżości na polskiej scenie politycznej, jeżeli weźmiemy pod uwagę sam branding. Mam nadzieję, że inne partie dostosują się poziomem identyfikacji wizualnej do nowego tworu Roberta Biedronia, w końcu wybory tuż tuż.