To nie żart! Pewien użytkownik tak bardzo lubił Windowsa 7, że postanowił go odtworzyć w systemie Windows 11 przy użyciu bezpłatnych aplikacji. To właśnie dzięki jemu pomysłowi użytkownicy mogą cieszyć się znajomym interfejsem.

W ubiegłym roku musieliśmy ostatecznie pożegnać się z popularną “siódemką”. Pod wieloma względami był to jeden z najlepszych systemów giganta z Redmond. Dowodem na to mogła być liczba użytkowników, która wciąż z niego korzystała. Wystarczy rzucić okiem na statystyki z mojej publikacji z października 2023 roku. Wtedy możemy łatwo zdać sobie sprawę z ogromnej popularności „siódemeczki”. Co warto też podkreślić, wiele osób nie spieszyło się wówczas z instalacją nowego systemu (do przesiadki zachęcała nawet platforma Steam).

//dzisiaj na dailyweb

Jeden z użytkowników poszedł jednak o krok dalej, bo przemienił Windowsa 11 w Windowsa 7. Czy to w ogóle możliwe? Wychodzi na to, że tak. Przy odtworzeniu popularnego systemu użyto bezpłatnych aplikacji o otwartym kodzie. To właśnie dzięki nim użytkownicy mogą cieszyć się znajomym interfejsem. Ważne! Uruchomienie tych programów ma minimalny wpływ na zasoby systemu. Mam tutaj na myśli skromne wykorzystanie procesora i pamięci RAM.  

Windows 7 na Twoim komputerze? Wystarczy Windows 11! 

Na pewno spotkaliście się z sytuacją aktualizacji systemu na nowszą wersję. To coś zupełnie naturalnego, taka jest kolej rzeczy. Co jednak w przypadku cofnięcia się do czegoś starszego? I nie, nie mówię o wejściu na strych, żeby wyciągać dinozaura, który pamięta lata świetności Windowsa XP.  

windows 11
Źródło: Reddit

Nadzwyczajna przemiana pojawiła się na forum Reddit i spotkała się z ciepłym przyjęciem. Użytkownik PandaMan12321 opublikował wątek zatytułowany: “Windows 11, but 11 (FOSS programs only)”. Celem projektu było udowodnienie, że można przekształcić system Windows 11 w taki sposób, aby wyglądał jak Windows 7. Oczywiście przy wykorzystaniu odpowiednich narzędzi. W tym wypadku mowa o bezpłatnych aplikacjach o otwartym kodzie źródłowym (FOSS).

Nie tylko nie musimy płacić za ich używanie, lecz także możemy mieć pewność, iż w kodzie nie kryje się nic podejrzanego. Być może niektórzy zaczęli się zastanawiać: czy tak wiele aplikacji nie pochłonie za dużo zasobów systemów? Wspomniany wcześniej użytkownik postanowił odpowiedzieć na to pytanie, publikując zrzuty ekranu, które przedstawiały to, jak system sobie radzi. Mimo że wszystkie aplikacje działały jednocześnie, miały one minimalny wpływ zarówno na użycie procesora, jak i pamięci RAM.  

Windows 11
Windows 11

Pełną listę programów znajdziecie tutaj. Polecam na nią zajrzeć także ze względu na obecność odnośników i rady założyciela wątku. Z pewnością przydadzą się, jeśli spróbujecie tej magii. Na chwilę obecną wpis cieszy się ponad 30 komentarzami, a przeważają głównie pozytywne słowa na temat przemiany systemu. Warto tutaj zaznaczyć, że sztuczka dotyczy także Windowsa 10. Według użytkownika PandaMan12321 jest nawet lepsza.  

Przypominam, że jest to jedynie przekształcenie, dlatego pod interfejsem wciąż kryje się Windows 11. Ot, fajna ciekawostka! Inaczej sprawa wygląda z pracą giganta z Redmond, ponieważ, prawdę mówiąc, wciąż czekamy na na kolejną wersję systemu i doczekać się nie możemy. Pod koniec ubiegłego roku pojawiły się informacje mówiące o tym, że zapoznamy się z “dwunastką” już w 2024 r. A nie tak dawno Marcin wspominał o słowach szefa Qualcooma, który zdradził potencjalny termin wprowadzenia nowego systemu Microsoftu. Cóż, pozostaje tylko czekać na oficjalne informacje.