Wielki powrót "King's Bounty" - premiera już za kilka miesięcy

Opublikowano 10.11.2020 13:22 Aktualizacja: 14.11.2020 10:59 -


Zanim świat pokochał "Heroes of Might and Magic", istniał inny tytuł, który dzisiaj uznaje się za prekursora tej kultowej serii. Mowa o "King's Bounty". Chociaż wielu osobom produkcje wydane pod tą banderą mogą kojarzyć się z kopią legendarnych "Heroes of Might and Magic". To nie do końca tak. Prawa do marki "King's Bounty" w 2007 roku zakupił rosyjski wydawca 1C Entertaiment. Pierwsza część serii pojawiła się rok później i do dziś cieszy się uznaniem fanów. Sam się do nich zaliczam.

Nie da się ukryć, że "Heroes of Might and Magic" miało swoje lepsze i gorsze odsłony. Ja wykorzystywałem "King's Bounty" jako ciekawą formę łączącą tryb przygodowy z turowymi walkami. Ta produkcja zawsze opowiadała jakąś historię i skupiała uwagę gracza na konkretnym bohaterze, który dowodził swoją armią. Lubiłem ten sposób prowadzenia rozgrywki, dlatego ucieszyłem się, gdy dostałem zaproszenie na prasową prezentację "Kings Bounty II". Premiera planowana jest na marzec 2021 roku. Tytuł pojawi się na PCtach, konsolach i na Switchu.

Zobacz także: Gry MMO - w co zagrać? Lista darmowych i płatnych gier

Miałem przyjemność zobaczyć trochę więcej, niż twórcy prezentują ramach publikowanych dzienników developerów. Myślę, że "King's Bounty II" będzie w stanie znaleźć grupę odbiorców. Niekoniecznie tych, którzy pamiętają poprzednie odsłony.

Czym ma być najnowsza odsłona tej serii? Grą RPG z turową walką, w której będą brały udział armie. Schemat znany z poprzednich części, ale w przypadku "King's Bounty II" świat będzie otwarty. Gracz będzie mógł zwiedzać miasta, lochy, lasy oraz wszystko, co zostanie mu zaproponowane w trakcie przygody. Element eksploracji ma zostać podkręcony przez różnego rodzaju zagadki i sekrety, które tylko czekają na odkrycie.

Zobacz także: Gry na 2 osoby - w co zagrać razem?

Dla "King's Bounty II" kluczowe mają być wybory podejmowane przez gracza, a także sposób rozwijania postaci. Ma to wpływać na całą rozgrywkę. Od możliwości rekrutacji poszczególnych jednostek, po dostępne dialogi i akcje. Przyznaję, że to wydaje mi się ciekawe, ponieważ daje wiele interesujących możliwości, a być może nawet wymusza ponowne przejście gry. W jakim celu? Żeby zobaczyć, co dawała wcześniej nierozwijana ścieżka.

Myślę, że w tym przypadku twórcy "King's Bounty II" wpisują się w nurt charakterystyczny dla współczesnych RPGów. Idą po prostu w kierunku większego przywiązania do roli, w jaką wchodzi gracz, nawet kosztem pewnych ograniczeń w rozgrywce. Po prostu trzeba będzie ponieść konsekwencje swoich wyborów.

W trakcie prezentacji zapytałem o dwie rzeczy - monetyzację oraz tryb wieloosobowy. Muszę przyznać, że odpowiedzi mnie zaskoczyły. Nie będzie żadnych przepustek bitewnych lub sklepu premium. "King's Bounty 2" ma być rozwijana poprzez większe dodatki i mniejsze aktualizacje. Jeśli produkcja się przyjmie i zdobędzie serca graczy, to jest szansa, że na rynku pojawi się ciekawy świat fantasy. A co z trybem wieloosobowym? Nie będzie go. "King's Bounty II" jest projektowane jako produkcja dla pojedynczego gracza. Nie jest to zły wybór, ponieważ na pewno pozwoli na trochę inne podejście do rozwoju świata, a także balansowania poszczególnych elementów gry.

Po prezentacji uważam, że "King's Bounty II" wygląda bardzo obiecująco. Na tym etapie wygląda na porządną grę, w którą sam chętnie spędziłbym kilkadziesiąt godzin.

Wieści z Rozładowani.pl