Wiele hałasu o nic? Podsumowanie konferencji Microsoftu

Wiele hałasu o nic? Podsumowanie konferencji Microsoftu

Opublikowano 3.10.2019 11:21 -


Konferencje Microsoftu nie są tak wyczekiwane, jak te, które przygotowuje Apple, ale zawsze przyciągają rzesze wiernych fanów. Sam do nich nie należę, dlatego myślę, że uda mi się obiektywnie podejść do tematu i zebrania tego, co Microsoft pokazał wczoraj.

Wszyscy skupiają się na dwuekranowych urządzeniach Surface Neo i Surface Duo. Fakt, robią one wrażenie, jestem ciekaw, jak one się zaprezentują w praktyce. Oprócz składaków pokazano również nowe urządzenia z serii Surface. Przyjrzyjmy im się dokładniej.

Słuchawki Surface Earbuds

Microsoft to chyba jeden z nielicznych gigantów technologicznych, który do tej pory nie pokazał dousznych, bezprzewodowych słuchawek. Ekipa firmy postanowiła to zmienić i przygotowała Surface Earbuds. Słuchawki trafiają od razu do linii Surface, która cieszy się renomą na całym świecie. Na pierwszy rzut oka urządzenie wygląda… ładnie.

Na obudowie znajdują się gładziki, które pozwalają na kontrolowanie muzyki. Firma nawiązała przy produkcji współprace ze Spotify i to właśnie tej usłudze słuchawki są dedykowane. Osobiście mam wątpliwości, czy będzie to konkurencja dla AirPods od Apple, tym bardziej że cena Surface Earpods to 249 dolarów.

Surface Duo

Tak, stało się. Microsoft wraca na rynek smartfonów i chce to zrobić z przytupem. Co prawda składane telefony to dość ciężki temat, o czym przekonał się Samsung, który popełnił mały falstart przy premierze Galaxy Fold, ale Microsoft jest przekonany, że im się uda. Tym bardziej że Surface Duo będzie pierwszym smartfonem od Microsoftu, który będzie oparty o system Android. Wątpliwa jest jednak data premiery urządzenia. Firma zapowiedziała premierę na… koniec 2020 roku. Pytanie tylko po co już teraz o tym mówić? Nie lepiej było poczekać rok albo chociaż do połowy przyszłego roku i wtedy zapowiedzieć składany smartfon? Cóż, Microsoft rządzi się swoimi zasadami. Co jednak wiemy o Duo? Niestety niewiele. W przeciwieństwie do Galaxy Fold smartfon od Microsoftu ma mieć dwa ekrany. Każdy z nich o przekątnej 5,6 cala. Firma nie podawała na razie informacji na temat specyfikacji sprzętu, zatem ciężko jest powiedzieć coś więcej na jego temat.

Surface Neo

Kolejna ciekawostka, która jest bardziej marketingowa, niżeli przełomowa. Można ją uznać za niespodziankę, bo mało kto się spodziewał takiej zapowiedzi już teraz. Nowy laptop, który posiada dwa ekrany. Całość oparta będzie o system Windows 10X. Każdy ekran to 9 cali, kiedy je rozłożymy, otrzymamy przestrzeń 13 cali, czyli odpowiadającą MacBookowi Pro, czy też Surface. W zestawie producent dorzuca klawiaturę, dość małą, ale przyczepianą do ekranu. Dość ciekawe rozwiązanie, rzecz jasna pomniejszające nam ekran, ale może okazać się to praktyczne. W środku znajdzie się procesor Intela Lakefield. Windows 10 X natomiast jest specjalnie przygotowywany do podwójnych ekranów. Na plus zasługuje waga urządzenia, bo wynosi ona zaledwie 665 gramów, czyli będzie to bardzo mobilny laptop. Minus to podobnie jak w przypadku Surface Duo data premiery. Tutaj ponownie mowa o końcówce przyszłego roku.

Surface Pro 7

Wreszcie coś, co pojawi się teraz, zaraz, a nie za rok z hakiem. Mowa o Surface Pro 7. Jedno z ciekawszych urządzeń pokazanych na konferencji posiada 12,3-calowy ekran. Niestety dalej znajdziemy tutaj dość grube ramki. W środku procesory Intela 10. Generacji. Do wyboru i3, i5 i i7. Oprócz tego możemy zamówić sobie maksymalnie 16 GB pamięci RAM, a także dysk SSD 1 TB. Nowinką jest port USB typu C. Bateria, według zapewnień producenta ma pozwolić na pracę przez 10,5 godziny, dla porównania poprzednik, czyli Pro 6 zakładał pracę przez 13,5 godziny. Cena urządzenia to 749 dolarów, a premiera już niebawem, bo 22 października.

Surface Pro X

Laptop oparty na architekturze ARM. Jego waga to zaledwie 760 gramów, grubość 5,3 mm, a ekran ma przekątną 13 cali. Tutaj już znajdziemy bardzo cienkie ramki, czego brakuje w „siódemce”. W środku Qualcomm Snapdragon specjalnie przygotowany dla Microsoftu. W podstawowej wersji otrzymamy 128 GB SSD, w rozszerzeniu do 512 GB. System to Windows 10. Sprzedaż rozpocznie się 5 listopada, a jego cena to 999 dolarów.

Microsoft jest specjalistą w tym, jak nie pokazać nic, ale robiąc przy tym sporo szumu. Niemniej jednak fani serii Surface na pewno będą zachwyceni, szczególnie dwoma ostatnimi pozycjami, które pojawia się lada chwila. Ci, którzy wolą konkurencję znajdą natomiast kolejny argument, że powinni trzymać się swoich przekonań.

źródło: Microsoft