Najpierw pojawiły się informacje na zagranicznych profilach Netflixa, a chwilę później polski oddział potwierdził rewelacje i polski tytuł produkcji. Na razie rzecz jasna mało jest dokładniejszych informacji o fabule filmu, ale wiemy, że pokaże on „nowe, potężne zagrożenie, przed którym stoi kontynent”.

Za produkcję odpowiedzialna będzie ekipa, która pracuje przy serialu Netflixa. Mowa rzecz jasna o showrunnerce Lauren S. Hissrich i producencie Beau DeMayo. Całość zostanie stworzona przez Studio Mir. Jest to koreańska ekipa, która stoi za takimi tytułami jak „Voltron: Legendarny Obrońca” czy „Legenda Korry”.

Netflix, póki co ogłosił, że spin-off będzie na razie jednym filmem, nie podano informacji i ewentualnych kolejnych częściach. Wiemy na pewno, że drugi sezon serialu Wiedźmin pojawi się na Netflixie dopiero w 2021 roku, premiera filmu natomiast nie jest jeszcze znana.

Niewykluczone jest, że w produkcji usłyszymy głosy aktorów znanych z serialu. Jedno jest pewne – kolejne miesiące będą dla fanów serii Wiedźmin gorące. Poczynając od przecieków i spekulacji na temat drugiego sezonu, kończąc na nowym filmie właśnie.


Posłuchaj nas!