Wiedźmin Netflixa miał być zupełnie inny! Projekt trafił do kosza - zdradza showrunnerka serialu

Wiedźmin Netflixa miał być zupełnie inny! Projekt trafił do kosza – zdradza showrunnerka serialu

Opublikowano 9.01.2020 12:05 -


Pewnie większość z Was jest już po obejrzeniu (minimum jeden raz) Wiedźmina na Netflix. Ja sobie dawkuję stopniowo serial, żeby na bieżąco przetrawiać wszystko, co jest na ekranie. Jak się jednak okazuje, cała produkcja miała wyglądać zupełnie inaczej. Showrunnerka serialu ujawniła, że na samym początku zgłaszając swoją wizję, przesłała projekt, który pokazywał świat Wiedźmina w całkiem inny sposób.

Lauren S. Hissrich, czyli wspomniana showrunnerka Wiedźmina, opublikowała na Reddicie wpis, w którym opowiada o początkach pracy nad serialem. Następnie udzieliła wywiadu Business Insider, gdzie wspomina ona o tym, że pierwotnie cała fabuła przygód Geralta miała być przedstawiona inaczej. Chodzi bardziej o mechanizm opowiadania, a nie o samą historię.

Wszystko miało się zacząć od historii Ciri, a dokładniej od opowieści „Pani Jeziora”, która jest ostatnią częścią opowiadań Sapkowskiego w sadze o Wiedźminie. Jak mówi Hissrich:

„Ciri miała być naszą narratorką, opowiadającą historię Geralta i Yennefer, a także o sobie”.

Sposób rozpoczęcia serialu nie przypadł do gustu jednak Netflixowi, który delikatnie mówiąc, wyrzucił projekt do kosza, chociaż samą Hissrich zatrudniono. Fabułę trochę cofnięto, bo wydarzenia, o których opowiada showrunnerka, zaczynają się przybliżać dopiero pod koniec sezonu. Całość jest prowadzona z punktu widzenia trzech postaci: Ciri (Freya Allen), Geralta (Henry Cavill) i Yennefer (Anya Chalotra). Wreszcie ich losy się łączą, a co jest dalej, to już sami musicie zobaczyć. Ciri jest co prawda jedną z głównych postaci, ale pierwotnie miała być tą przodującą, na której skupia się cała opowieść.

Teraz Hissrich jest zdania, że nieliniowa narracja „jest jednym z najbardziej atrakcyjnych elementów serii”. Uważam, że, mimo iż pierwotna wersja brzmi atrakcyjnie, to jednak Wiedźmin jest o Geralcie, trochę dziwnie by się oglądało serial, kiedy narratorem byłaby Ciri.

Wieści z Rozładowani.pl