WhatsApp wykorzystany do inwigilacji dziennikarzy poprzez system Pegasus

WhatsApp wykorzystany do inwigilacji dziennikarzy poprzez system Pegasus

Opublikowano 4.11.2019 21:17 -


WhatsApp to jeden z najpopularniejszych komunikatorów w ostatnich latach. Również w naszym kraju cieszy się dużym zainteresowaniem. Nic więc dziwnego, że jest on także wykorzystywany do niezbyt dobrych celów. Aplikacji użyto do szpiegowania dziennikarzy, a także aktywistów w Indiach.

Według doniesień, co najmniej 24 osoby zostały narażone na szpiegowanie. Byli to naukowcy, prawnicy, działacze Dalit, a także dziennikarze. Do tego celu wykorzystano oprogramowanie szpiegowskie Pegasus firmy NSO Group.

O Pegasusie jest głośno szczególnie w naszym kraju, ale to już osobny temat. Jest to izraelskie oprogramowanie szpiegowskie. O całej sprawie poinformował serwis Indian Express. Stało się to w momencie, kiedy należący do Facebooka WthasApp złożył właśnie pozew przeciwko izraelskiej firmie za pomoc szpiegom rządowym. Włamano się wtedy do ponad 1400 użytkowników na czterech kontynentach.

„Indyjscy dziennikarze i obrońcy praw człowieka byli celem inwigilacji i chociaż nie możemy ujawnić ich tożsamości i dokładnej liczby, możemy powiedzieć, że nie jest to liczba mała”.

- mówił rzecznik WhatsApp w swoim oświadczeniu.

To już kolejna tego typu „akcja” związana z WhatsAppem i Pegasusem. W maju tego roku WhatsApp powstrzymał spory cyberatak, który miał wykorzystać połączenia video w aplikacji do rozprzestrzeniania Pegasusa. NSO Group miało wykorzystać lukę w bezpieczeństwie, aby urządzenie stało się narzędziem podsłuchowym.

Zarzuty WhatsAppa są odpierane

Izraelska firma konsekwentnie odrzuca oskarżenia o tego typu ataki. Według nich oferowane oprogramowanie jest przeznaczane tylko licencjonowanym organom rządowym. Jedynym celem jest pomoc w walce z terroryzmem i poważnymi przestępstwami. Tak przynajmniej zapewnia NSO Group.

Firma zdaje się wykorzystywać telefony komórkowe, wiedząc, że jest to podstawowe narzędzie miliardów ludzi na całym świecie. Rząd Indii zwrócił się do WhatsAppa z prośbą o informację, jaki był dokładny zakres inwigilacji. Firma wydała takie oświadczenie:

„Naszym priorytetem jest prywatność i bezpieczeństwo użytkowników WhatsApp. W maju szybko rozwiązaliśmy problem bezpieczeństwa i powiadomiliśmy odpowiednie indyjskie i międzynarodowe organy rządowe. Od tego czasu pracowaliśmy nad identyfikacją użytkowników, którzy powinni kierować sprawy do sądów przeciwko NSO Group. Zgadzamy się z rządem Indii, że niezwykle ważne jest, abyśmy razem robili wszystko, co w naszej mocy, aby chronić użytkowników przed hakerami, próbującymi osłabić nasze bezpieczeństwo. WhatsApp będzie dalej zaangażowany w ochronę wszystkich wiadomości użytkowników naszej usługi”.

Śledzimy sprawę i sprawdzamy, czy afera dotyczy tylko Indii, czy także innych krajów. Na pewno będziemy informować o postępach w dochodzeniu.

źródło: thenextweb.com

Wieści z Rozładowani.pl