Przyznam, że dopiero wczoraj pierwszy raz usłyszałem o „znanej” polskiej influencerce, która przedstawia się jako Wersow. Weronika Sowa, bo to ona kryje się za tym pseudonimem, narobiła niemałego zamieszania w youtubowym i instagramowym środowisku.

Wersow nie tylko prowadzi swój kanał na YouTube, nie tylko jest znaną instagramerką, ale również stworzyła swoją markę odzieżową. Wersow należy do znanej Ekipy Friza, gdzie spełnia się także wokalnie.


Aktualizacja: Ekipa Friza odniosła się do zarzutów w nowym wideo. Materiał o długości 1 h 45 min publikujemy poniżej.


Teraz jednak o Weronice Sowie robi się głośno z innego powodu. W jednym ze swoich ostatnich filmów, Sylwester Wardęga na kanale „Wataha – Krulestwo” zarzuca Wersow kradzież logo od francuskiego artysty.

Zacznijmy jednak od początku: Ekipa postanowiła utworzyć „specjalny dział” (jak twierdzi Wardęga), który będzie pilnował tego, aby ich własny znak towarowy „Ekipa” nie był wykorzystywany bez ich zgody. Chodzi oczywiście o licencje na ciuchy i produkty takie jak słynne ostatnio lody, które Friz stworzył we współpracy z marką Koral. Temat zresztą był poruszany na Twitterze. Związany z Ekipą Łukasz Wojtyca poinformował, że prawnicy wysyłają dziennie „kilkanaście pism” z ostrzeżeniem o prawach do marki Ekipa.

Logo Wersow czy francuskiego artysty?

Co zauważa Wardęga: takie informacje wskazują, że Ekipa zna polskie prawo. Co jednak robi sama? Oglądając dalej film Wardęgi możemy dowiedzieć się, że logo Wersow, którego influencerka używa od przeszło dwóch lat… jest autorstwa francuskiego artysty DFT. Nie jest to byle kto, bo w swoim portfolio ma tak znane marki, jak Apple, Nike czy Adidas. I to właśnie on przygotował taką pracę:

wersow logo
Logo autorstwa DFT

Praca przewija się już w materiałach z 2017 roku, np. pod tym linkiem. Wersow postanowiła najwyraźniej odświeżyć swoje logo i wykorzystać sowę do swojej identyfikacji. Pomysł – genialny, prosty, rewelacyjnie wpisujący się w brand. Jednak wiele wskazuje na to, że może i pomysł był jej, ale już praca została pożyczona od wspomnianego artysty.

logo Wersow
screen: YouTube

Być może Wersow starała się porównać liczbę swoich fanów na Instagramie (2,7 mln) z fanami DFT (220 tysięcy) sądząc, że nikt nie zauważy problemu. Nie przekreślajmy samej Wersow, bo jest jakiś cień szans, że grafika została przez nią zakupiona. Ale sprawa cuchnie na kilometr.

W sieci pojawiło się spore zamieszanie na temat hipokryzji Ekipy, jednak ci nie zabrali jeszcze oficjalnego stanowiska w tej sprawie. Przesłaliśmy zapytanie do Wersow, aby ustosunkowała się do sytuacji. Czekamy na odpowiedź, a jak tylko ta się pojawi – na pewno o tym napiszemy.

Całe nagranie Sylwestra Wardęgi możecie natomiast zobaczyć tutaj:

S. Wardęga w komentarzu na YT dodaje:

Z autorem grafiki kontaktowałem się 14 kwietnia 2021 roku i poinformował mnie, że nie sprzedawał licencji na grafikę sowy. Wersow używała grafiki w filmach publikowanych od 10 sty 2019 do 5 stycznia 2021. Jest to naruszenie prawa autorskiego i mam nadzieję, że Weronika po ponad dwóch latach łamania prawa w końcu wykupiła licencję/lub ją wykupi (autor miał się z nią skontaktować po naszej rozmowie) zwłaszcza, że teraz Ekipa sama jest ofiarą nadużyć w tym zakresie. Nie może być tak, że Ekipa ściga ludzi za nielegalne używanie ich grafik a sami członkowie Ekipy przez blisko dwa lata również nielegalnie używali cudzych prac graficznych do swoich celów. To już hipokryzja.

Wersow i Ekipa odpowiadają

Friz, Wersow i reszta Ekipy odniosła się do zarzutów stawianych przez Sylwestra Wardęgę w swoim nowym wideo. Film trwa aż 1 godzinę i 45 minut. Możecie go obejrzeć poniżej (sprawa logo Wersow omawiana jest od 34:00):