Wczorajsza konferencja to istny dzień dziecka. 5 polskich premier, a w tym Xiaomi A3!




Wczorajsza konferencja to istny dzień dziecka. 5 polskich premier, a w tym Xiaomi A3!

Opublikowano 26.07.2019 12:35 -


Jadąc na konferencję Xiaomi, miałem przeczucie, że dziś zobaczymy nie tylko Xiaomi A3, ponieważ ta premiera była zbyt oczywista, a samo urządzenie znane nam z analogicznych spotkań w innych krajach. Jedynie cena pozostawała zagadką. Nie myliłem się, ponieważ Xiaomi zaprezentowało Xiaomi A3, Mi Band 4, słuchawki BT oraz wyczekiwany przez wielu odkurzacz. Wow!

Samo spotkanie odbyło się w bardzo ładnym, kameralnym miejscu, dając poczucie małej premiery. Ot krzesełka i scena. Była to gra pozorów, ponieważ tuż za ścianą czekało na nas kilka urządzeń, a wraz z nimi informacje o dostępności, cenie i promocjach.

Xiaomi A3

O samym telefonie, z racji na jego wcześniejsze premiery w innych krajach, pisał redakcyjny kolega.

Xiaomi Mi A3 zadebiutuje w tym tygodniu!

Nie pozostaje mi zatem odnieść się tylko do wyglądu na żywo oraz cen.

Niebieska wersja Xiaomi A3 jest po prostu świetna. Te kolorowe fale hologramu, przecinające się z innymi już w kolorze niebieskim dają fenomenalny efekt. Czapki z głów za ten pomysł. Choć sama idea takiego wykończenia tylnego szkła w telefonach jest znana, to ten telefon zrobił na mnie gigantyczne wrażenie. Xiaomi A3 będzie również dostępna w wersji "Białej", którą powinno się nazywać "perłową", bo to dopiero odzwierciedla rodzaj bieli, oraz "szarej".

Promo!

Jeżeli spodobało wam się Xiaomi A3, mam dla was dobrą wiadomość. Sprzedaż rusza od 1 sierpnia jako flash sale, a później stopniowo w innych sklepach. Jeżeli zdecydujecie się na zakup w sierpniu, dodatkowo otrzymacie Mi Band 4 oraz 6-ciomiesięczną gwarancję na wyświetlacz. Mając na uwadze, że Mi A3 będzie dostępny w Polsce w cenie 1099 zł za wersję 4GB + 64GB oraz 1199 zł za wariant 4GB + 128GB, jest to oferta warta zainteresowania.

Redmi 7A

Choć może Redmi 7A nie jest modelem, który powoduje szybsze bicie serca, bo nie znajdziemy w nim smaczków z dzisiejszych topowych urządzeń, ale jego premiera jest również warta uwagi. Redmi 7A to następca serii urządzeń, nie bójmy się tego określenia, tanich. Nie oznacza to, że zrezygnowano tam ze wszystkiego, bo zrobiono to w selektywny i przemyślany sposób.

Procesor, choć serii 439, nadal dostarczany jest przez firmę Qualcomm. Współpracuje on z 2GB pamięci ram i 16 albo 32GB pamięci wewnętrznej. Wariant tańszy kosztować będzie 449 złotych, a ten wyposażony w 32GB pamięci – 499 złotych. Z racji na niewielką różnicę w cenie, zdecydowanie lepiej wybrać ten droższy.

Za tą cenę otrzymujecie dużą baterię o pojemności 4000mAh, znośne aparaty (13Mpx główny) oraz ekran o rozdzielczości HD i rozmiarze 5,45". Dostępny będzie on w 4 wersjach kolorystycznych - niebieskim (Matte Blue i Gem Blue), czarnym (Matte Black) oraz czerwonym (Gem Red). Zdecydowanie polecam matowe kolory, na których nie uświadczymy palcowania.

Sprzedaż rusza również 1 sierpnia.

Mi Band 4

O Mi Band 4 nie będę się więcej rozpisywał, ponieważ Kuba już go dla was testuje.

Xiaomi Mi Band 4 - wygląda na to, że się polubimy

Jako codzienny użytkownik Samsung Gear S3, będę miał zapewne inne zdanie co do pewnych kwestii, dlatego na pewno pozwolę sobie dodać 3 słowa od siebie w jego recenzji. Cena? Jest zabójcza! 149zł za opaskę Mi Band 4. Choć brakuje mi odrobinę wersji NFC, która współpracowałaby z Google Pay, to nadal oferta jest świetna. Przypominam, że możecie mieć ją również za darmo, jeżeli skusicie się na Xiaomi Mi A3 w sierpniu.

Mi True Wireless oraz Xiaomi Mi Vaccum Cleaner

Odkurzacz od Xiaomi za to jest nam znany z chińskich portali od dawna. Zbiera on tam same super opinie - moim zdaniem zasłużone. W zestawie otrzymujecie kilka końcowek, elektroszczotkę i zestaw montażu naściennego. Całość sprawia bardzo solidne wrażenie, a to, co zaskakuje, to hałas, którego brakuje. Odkurzacz podczas standardowej pracy jest bardzo cichy, a nadal skuteczny. Tyle mogę powiedzieć po kilkuminutowym sprzątaniu wykładziny z ryżem :)

Cena za ten zestaw to 1099zł. Choć w serwisach azjatyckich można kupić taniej, tutaj wraz z urządzeniem mamy wsparcie, gwarancję i dostępność części, a samo urządzenie dostępne od ręki. Na ile to wyceniacie?

Słuchawki Mi True Wirelles Earphones były chronione niczym fort Knox za szybą, zatem ciężko mi powiedzieć o nich więcej niż to, że kosztują 299zł i będą dostępne od 01.08.