Wakacyjne premiery serialowe. Co warto obejrzeć? | DailyWeb.pl

Wakacyjne premiery serialowe. Co warto obejrzeć?

Opublikowano 4 tygodnie temu -


Lato mamy tego roku naprawdę piękne, bo rozpieszcza nas ciepłem i słońcem. Były jednak i takie pogodowe ciągi, gdy lało przez kilka dni. Na takie chwile warto mieć jakiś backup plan. Jedną z opcji jest stworzenie serialowej listy. Zwłaszcza, że już wkrótce serialomaniaków czeka kilka naprawdę ciekawych premier.

Od początku wakacji pojawiło się wiele tytułów, na które czekałam oraz takich, które wzbudziły moje zainteresowanie dzięki ogólnemu szumowi lub atrakcyjnemu zwiastunowi. Znalazły się wśród nich propozycje znane widzom od lat, także takie z kontynuacjami, do których liczenia zabrakłoby już palców u rąk (i nie chodzi wcale o 14. sezon „Supernatural”, bo ten ma premierę dopiero w październiku) oraz całkowite świeżynki. Oto kilka z nich.

15 czerwca, „The Ranch” (sezon 5)

the ranch

Wciąż nie jestem z tym serialem na bieżąco, ale udało mi już dotrzeć do trzeciego sezonu. To jeden z nielicznych sitcomów, do których z przyjemnością wracam. Pomimo stałej obecności wątków absurdalnych, bardzo często przemycane są w nim prawdziwe życiowe mądrości. Niekiedy naprawdę gorzkie.

Opis: Kariera zawodowego sportowca nie poszła po myśli Colta. Teraz pomaga ojcu i bratu utrzymać ranczo, próbując odnaleźć swoje miejsce w rodzinie.

W rolach głównych: Ashton Kutcher, Sam Elliott, Debra Winger

22 czerwca, „Luke Cage” (sezon 2)

luke cage

Z najważniejszymi serialami Marvela jestem niemal na bieżąco. Właśnie kończę „Jessicę Jones”. Następny w kolejce jest „Luke Cage” – zdecydowanie najbardziej odbiegający estetycznie i koncepcyjnie od pozostałych seriali Marvela. Jeżeli Wasze serca zaczynają bić szybciej na myśl o specyfice takich dzielnic, jak Harlem, to powinniście dać „Luke’owi Cage’owi” szansę.

Opis: Zakapturzony i niezniszczalny były więzień walczy o dobre imię i ocalenie swojej dzielnicy. Nie szukał pretekstu do walki, ale ludzie potrzebują bohatera.

W rolach głównych: Mike Colter, Alfre Woodard, Rosario Dawson

6 lipca, „Ania, nie Anna” (sezon 2)

ania nie anna

Kontynuacja „Ani, nie Anny” widzów podzieliła, co sprawiło, że z obawy o zepsucie wspomnień związanych z wrażeniami dotyczącymi pierwszego sezonu, wciąż odkładam seans drugiego. Wierzę jednak, że ludzie mogą psioczyć bez powodu. Tak to bywa przy adaptacjach literatury, że fani książek zapominają o różnicach w specyfice mediów (tekstu pisanego i filmu).

Opis: Dzielna osierocona dziewczynka o bogatej wyobraźni trafia pod opiekę pewnej starej panny i jej małomównego brata. Na podstawie powieści „Ania z Zielonego Wzgórza”.

W rolach głównych: Amybeth McNulty, Geraldine James, R.H. Thomson

9 lipca, „Ostre przedmioty” (sezon 1)

Na premierę tego serialu miałam się nawet wybrać do Warszawy, ale niestety nie znalazłam czasu. Wielka szkoda, bowiem od 9 lipca minęły już dwa tygodnie, a ja wciąż nawet nie włączyłam aplikacji HBO GO. Obsada aktorska i tematyka zapowiadają jednak warte poświęcenia czasu doświadczenie.

Opis: Dziennikarka St. Louis Chronicle, Camille Preaker zostaje wysłana do swojego rodzinnego miasteczka Wind Gap, aby przygotować materiał o dwóch zaginionych dziewczynkach, z których jedna została odnaleziona martwa. Starając się rozwiązać zagadkę, wraca wspomnieniami do przeszłości i zdaje się identyfikować z młodymi ofiarami. Zadanie, które łączy ponownie Camille z jej apodyktyczną matką Adorą, ojczymem Alanem Crellinem i przyrodnią siostrą Ammą, przywołuje traumatyczne wspomnienia z dzieciństwa, w tym śmierć młodszej siostry Camille. Scenariusz powstał na podstawie powieści autorstwa Gillian Flynn o tym samym tytule.

W rolach głównych: Amy Adams, Patricia Clarkson, Chris Messina, Eliza Scanlen, Matt Craven

13 sierpnia, „Fear the Walking Dead” (sezon 4, część druga)

Od „The Walking Dead” w wersji serialowej zrobiłam sobie na jakiś czas przerwę i muszę nadrobić już dwa czy trzy sezony, ale udało mi się przeczytać wszystkie książki z tej franczyzy oraz zagrać w grę od Telltale. „Fear the Walking Dead” jest na mojej liście i przy okazji zbliżających się premier kolejnych sezonów powtarzam sobie, że to idealny moment na dołączenie do grona osób, które są na bieżąco. Teraz robię to po raz kolejny. Niektórzy mówią, że „Fear the Walking Dead” jest nawet lepsze od „The Walking Dead”.

Opis: Osadzony w tych samych realiach co „The Walking Dead” serial „Fear the Walking Dead” to odważny obraz zagłady świata spowodowanej pojawieniem się zainfekowanych osób, widziany z perspektywy amerykańskiej rodziny. Akcja rozgrywa się w Los Angeles, do którego główni bohaterowie uciekli, aby pozbyć się dawnych problemów, ukryć najgłębsze sekrety i pogrzebać przeszłość. Stabilne i spokojne życie, które udało się wreszcie wspólnie stworzyć Madison Clark - szkolnej pani pedagog oraz nauczycielowi angielskiego Travisowi Manawie, zostanie wystawione na niejedną próbę. Codzienne trudności związane ze zbudowaniem więzi pomiędzy dwiema rozbitymi rodzinami, w połączeniu z próbami okiełznania przewrażliwionych, wycofanych i borykających się z uzależnieniami dzieci, zostają odsunięte na dalszy plan, kiedy świat dookoła staje w obliczu katastrofy. Przymusowa ewolucja i rzeczywistość, w której przetrwać będą mogli tylko najsilniejsi, doprowadzą do sytuacji, w której główni bohaterowie będą musieli zdobyć się na wewnętrzną przemianę lub oswoić najczarniejsze zakamarki swoich dusz.

W rolach głównych: Kim Dickens, Cliff Curtis, Frank Dillane, Alycia Debnam-Carey

22 sierpnia, „Mr. Mercedes” (sezon 2)

mr mercedes

Stephen King nie jest farciarzem, jeżeli chodzi o adaptowanie jego tekstów. Co jakiś czas daję się jednak złapać w pułapkę jego nazwiska i udzielam kredytu zaufania kolejnym produkcjom serialowym ze scenariuszem na podstawie powieści mistrza grozy. „Mr. Mercedes” to pierwsza produkcja związana z Kingiem od „Pod kopułą”, która znalazła się na mojej ścisłej liście „do obejrzenia”.

Opis: Minęły 2 lata odkąd skradziony mercedes celowo wjechał w tłum ludzi zabijając 16 osób i raniąc dziesiątki innych. Bill Hodges (Brendan Gleeson), emerytowany detektyw, kiedyś prowadził śledztwo w tej sprawie, ale niestety zabójca nigdy nie został schwytany. Pewnego dnia, były stróż prawa zaczyna otrzymywać tajemnicze i niepokojące wiadomości zawierające informacje odnośnie dawnej masakry. Mężczyzna rozpoczyna prywatne śledztwo, którego celem jest schwytanie przestępcy zanim popełni kolejną zbrodnię.

W rolach głównych: Brendan Gleeson, Harry Treadaway

Spieszcie się z oglądaniem zapowiadanych na to lato tytułów, bo we wrześniu trybiki serialowego świata wcale nie zamierzają zwalniać, a nie chcecie chyba stale powiększać swojej kupki wstyd, co nie? Ja na pewno bym nie chciała (choć i tak wszyscy wiemy, że to nieuniknione).