Kraje nadbałtyckie

Kraje nadbałtyckie, czyli Litwa, Łotwa i Estonia, w kontekście urlopowym zdecydowanie są niedoceniane. Być może dlatego, że są położone dalej na północ niż Polska, a co za tym idzie nie są raczej kierunkami nastawionymi na wypoczynek opierający się na leżeniu plackiem nad wodą, choć i to można z powodzeniem zrealizować. Litwa, Łotwa i Estonia to kraje niewielkie, więc świetnym pomysłem na dłuższe wakacje będzie zwiedzenie ich wszystkich. Bardzo dobre i niedrogie połączenia autokarowe między nimi sprawią, że w około 4 godziny można przemieścić się między kolejnymi stolicami nawet bez auta. Całą trójkę warto zwiedzić chociażby ze względu na wyśmienitą kuchnię, która nieźle wpisuje się w nasze polskie smaki. Dość wymienić cepeliny, wszelkie pierożki, placki ziemniaczane i dość egzotyczną zupę z łosia. Na weekendowy wypad można zaś wybrać Wilno lub Kowno, które są najbliżej, a mają mnóstwo do zaoferowania. W każdym z tych trzech krajów zapłacimy walutą europejską, ponieważ euro zostało przez nie przyjęte już kilka lat temu.

Bałkany, ale te mniej znane

  Bałkany są przez Polaków odwiedzane stosunkowo często, ale zazwyczaj ograniczamy się do Chorwacji i Bułgarii. Tymczasem, jest to świetny kierunek nie tylko dla kochających wakacje nad morzem, ale też dla tych, którzy nie wyobrażają sobie wyjazdu bez chodzenia po górach. Półwysep Bałkański nie jest może miejscem, gdzie spotkamy najwyższe europejskie szczyty, ale za to dostaniemy niemal gwarancję na to, że nie zobaczymy tam ogromnych tłumów. Będziemy za to mogli podziwiać piękne widoki, wybierać spośród wielu zróżnicowanych pasm górskich i poznać bliżej skomplikowaną historię terenów byłej Jugosławii. W Serbii, Macedonii czy Bośni i Hercegowinie zapłacimy lokalnymi walutami, ale jadąc np. do Czarnogóry czy Słowenii wystarczy nam wymiana zł na euro, która jest znacznie prostsza. Aktualny kurs euro można sprawdzić tutaj https://www.walutomat.pl/kursy-walut/eur-pln/. Na platformie Walutomat można wymieniać walutę 24/7, a dodatkowo robić to z dowolnego miejsca na świecie, więc można dokonać przewalutowania nawet z własnej kanapy, zamiast sprawdzać kurs euro w kantorach stacjonarnych.

Piesze wycieczki po Czechach

Choć turystycznie Czechy kojarzą nam się głównie z Pragą i ze szczytami, do których docieramy pieszo, chodząc po polskich górach, nie jest to jedyne, co nasi sąsiedzi mają do zaoferowania. Tak naprawdę, w całym kraju jest mnóstwo terenów górzystych, więc można to z powodzeniem wykorzystać, jeśli wolimy mijać na szlaku pojedyncze osoby, a nie stać w ogromnej kolejce na szczyt. Dla tych, którzy nie chcą jechać daleko, a nawet mają ochotę nocować w Polsce, można polecić niezbyt wysokie, ale pełne uroku Góry Orlickie położone blisko Kotliny Kłodzkiej. Przepiękny jest też teren Parku Narodowego Szumowa, leżący na granicy Czech i Bawarii. Miejsce to jest określane czasem jako “zielony dach Europy”, a Ci, którzy tam pojadą zachwycą się czystymi jeziorami, bajkowymi, dziewiczymi lasami oraz licznymi szlakami, które można pokonywać również na rowerze. Jeśli kogoś zachwycają formacje skalne w Górach Stołowych, a chce spróbować czegoś nowego, może wybrać się do Czeskiego Raju. 

W Europie jest wiele regionów, które nawet w sezonie wakacyjnym można zwiedzić bez zgiełku i tłumów. Chociaż obecnie z wakacyjnymi wyjazdami warto się wstrzymać, można powoli zacząć szukać miejsc, które odwiedzimy, gdy o pandemii będziemy mogli już opowiadać w czasie przeszłym.


Wpis sponsorowany, dostarczony przez partnera.


Posłuchaj nas!