W Tajlandii wpis na Twitterze grozi więzieniem | DailyWeb.pl - codziennie o sieci

W Tajlandii wpis na Twitterze grozi więzieniem

Opublikowano 6 lat temu -


Tajlandia już lada dzień przystąpi do demokratycznych wyborów nowej władzy. Jest to ogromna szansa dla tego kraju, by przełamać kryzys, który panuje tam od kilku lat. Cisza wyborcza w związku z wyborami jest czymś zupełnie powszechnym. W Tajlandii zakazany został także Twitter, a dokładnie promowanie kandydatów lub ogólny wydźwięk wpisów związany z polityką. Dla nieposłusznych grozi za to kara więzienia lub grzywny w wysokości 330$.

Nad poprawnością przebiegu ciszy wyborczej ma czuwać 100 funkcjonariuszy policji, co wydaje się dość groteskową sytuacją w kraju, który liczy prawie 70 milionów mieszkańców.