Poprzednią misję, która była jednocześnie pierwszą misją załogową wysłaną przez SpaceX, śledziły miliony ludzi na całym świecie. Było kilka opóźnień i niepewności, ale misja powiodła się i Falcon 9 pomyślnie wyniósł astronautów na Międzynarodową Stację Kosmiczną.

Teraz przyszła pora na kolejny start, a ten odbędzie się już w przyszłym tygodniu, 22 kwietnia. Oczywiście SpaceX zapewni transmisje na żywo, nie tylko w internecie, ale również w telewizji. Zapewne również i wszystkie media newsowe będą relacjonować to wydarzenie.

Kolejna misja załogowa Crew-2 na ISS

Tym razem na Międzynarodową Stację Kosmiczną wybiera się czteroosobowa załoga, która pozostanie tam przez prawie pół roku. SpaceX zgodnie ze swoimi założeniami wykorzysta do tego celu pierwszy stopień rakiety „z odzysku”. To ten, który brał udział w pierwszej załogowej misji na jesieni ubiegłego roku.

Start misji 22 kwietnia o godz 12:11 czasu polskiego

Na pokładzie Crew-2 znajdą się: Shane Kimbrough, Megan McArthur, Akihiko Hoshide i Thomas Pesquet.

Misje załogowe na Międzynarodową Stację Kosmiczną to oczywiście nie jest jedyny projekt SpaceX. Jednocześnie firma Elona Muska prowadzi szereg innych działań. Ciągle testowana jest rakieto Starship, która ma zabrać ludzi na Marsa. Aktualnie jest oczekiwanie na próbę startu kolejnego prototypu. Ostatnie dwa zakończyły się wybuchami, jednak usterki były dość prozaiczne.

Nowe wideo z lotu Starship SN-10

SpaceX opublikowało właśnie kolejne nagranie, które daje nam jeszcze lepsze spojrzenie na cały lot. Widać na nim dokładnie, że wszystko szło dość długo zgodnie z planem.

Jednocześnie Elon Musk zapewnił na Twitterze, że kolejna próba, czyli prototyp SN-11 jest już prawie gotowy do lotu. Na razie nie znamy przybliżonej daty startu, jednak znając SpaceX może się to odbyć w najbliższych tygodniach.

Na poniższym materiale możecie zobaczyć moment wybuchu „dziesiątki”:

SN10 to kolejny już prototyp statku Starship, który za kilka lat (możliwe, że 2023) ma zabrać w pierwszą prywatną podróż dookoła Księżyca japońskiego miliardera, Yusaku Maezawę.

Miliarder już wcześniej ogłaszał specjalny casting poszukując chętnych na podróż życia. Było wtedy jedno kryterium, dość istotne. Oferta skierowana była do artystów. Najwyraźniej jednak nie było zbyt dużo zainteresowanych osób z kręgów artystycznych, dlatego Maezawa postanowił „otworzyć” casting. Teraz mogą kandydować wszyscy, którzy… czują się artystami.