Video czaty w Tinderze? Są już testy

Opublikowano 10.07.2020 10:05 -


Tinder zdradza, że testuje wideo czaty w swojej aplikacji. To nowość, z której będą mogli skorzystać użytkownicy, ale tylko po spełnieniu pewnych warunków. 

Kolejny raz okazuje się, że pandemia koronawirusa przyspieszyła rozwój i transformację usług oraz aplikacji. Tym razem Tinder jest tego przykładem. W maju bieżącego roku zapowiedziano wprowadzenie wideo czatów. Najnowszy komunikat mówi o testach tej usługi i podaje więcej szczegółów na temat rozmów wideo.

Czat video na Tinderze? Czemu nie!

Nowa usługa w Tinderze, czyli wideo czat została nazwana “Face to face”. Na razie dostępna jest dla wąskiej grupy testerów na terenie USA, Brazylii, Australii, Hiszpanii, Włoch, Francji, Wietnamu, Indonezji, Korei, Tajwanu, Tajlandii, Peru, a także Chile. Tinder zaprezentował ciekawe podejście do czatów wideo. Nie są one dostępne dla wszystkich, zatem nikt z przypadku nie będzie niepokoił użytkownika takimi rozmowami. Żeby wideo czat był możliwy, muszą być spełnione dwa warunki. Po pierwsze musi nastąpić “match” obydwu użytkowników. Po drugie użytkownicy muszą wyrazić zgodę w aplikacji na uczestnictwo w rozmowie wideo. Bez tego ani rusz. Przed rozpoczęciem rozmowy, Tinder zwraca uwagę na przestrzeganie pewnych zasad, dotyczących braku nagości, podtekstów seksualnych, rozmów bez hejtu, nienawiści, przemocy, czy też działań nielegalnych. 

Sama rozmowa wideo jest ciekawie zaprojektowana. Bowiem nie ma tu podglądu drugiego użytkownika na pełnym ekranie. Jest on podzielony pół na pół, aby uczestnicy stale mogli widzieć siebie w takim samym rozmiarze okna, jak rozmówca. Tinder zwraca uwagę, że taki podział ekranu pozwala kontrolować, jak wyglądamy w trakcie rozmowy. Podaje również, że w każdej chwili można przerwać połączenie. Po jego zakończeniu lub przerwaniu użytkownicy otrzymają komunikat, w którym zaznaczą czy będą chcieli jeszcze uczestniczyć w rozmowie wideo, czy nie, a także mogą zgłosić użytkownika, który nie przestrzegał zasad. 

tinder face to face

Zanim rozpoczęto testy, przeprowadzono ankietę wśród 5000 użytkowników Tindera w Stanach Zjednoczonych. Wyszło z niej, że w ciągu ostatniego miesiąca, przed datą przeprowadzenia rzeczonej ankiety, połowa z użytkowników uczestniczyła w randkach wideo poza Tinderem. Okazało się także, że 40% użytkowników z pokolenia Z, chce mieć możliwość przeprowadzania wideo rozmów, aby móc podejmować decyzję o spotkaniu w rzeczywistości. 

Źródło: Tinder

Wieści z Rozładowani.pl