Uważaj! Nowy wirus atakuje na Facebooku! | DailyWeb.pl

Uważaj! Nowy wirus atakuje na Facebooku!

Opublikowano 1 rok temu -


Ostatnio na naszym fanpage'u przestrzegaliśmy Was o tym, że na Facebooku atakuje nowy wirus, który dzięki funkcji ransomware może zaszyfrować dane i wymagać od użytkownika opłacanie okupu. Dziś, na łamach DailyWeb, nieco więcej na temat nowego zagrożenia na używanym przez większość z nas portalu.

Jak działa wirus?

Atak rozpoczyna się od standardowego powiadomienia, z którego wynika, że zostaliśmy oznaczeni - co ważne - przez naszego znajomego, a nie randomową osobę, w poście lub komentarzu. Jeśli klikniemy w alert, zostaniemy przeniesieni do Google Docs, z którego pobrany zostanie plik JavaScript o rozszerzeniu *.jse. Gdy uruchomimy ten plik, na nasz dysk pobrane zostanie złośliwe oprogramowanie - skrypt oraz rozszerzenie do przeglądarki. Uwaga - pliki te zamaskowane są w postaci pliku graficznego, o rozszerzeniu *.jpg.

Dalej schemat działania jest taki sam - wirus wysyła powiadomienia dotyczące oznaczenia naszych znajomych w postach, wysyła linki ze złośliwym oprogramowaniem za pomocą Messengera, infekując przy tym nasz komputer. Jak wspominałem, wirus ma funkcję ransomware, dzięki której może zaszyfrować dane znajdujące się na naszym dysku i żądać od nas opłacenia okupu.

Co zrobić, gdy wirus mnie zaatakuje?

Szczególnie na działanie wirusa narażeni są użytkownicy systemu Windows - nie jest on bowiem wykrywany przez większość programów antywirusowych. Aby ustrzec się przed zainfekowaniem, lepiej więc nie klikać w niektóre powiadomienia.

Jeżeli jednak nie zachowaliście na tyle ostrożności i kliknęliście w podejrzane powiadomienie, należy bezwzględnie usunąć wszystkie pliki powiązane z wirusem. Są to takie pliki, jak:

autoit.exe
bg.js
ekl.au3
ff.zip
force.au3
manifest.json
ping.js
ping2.js
run.bat
sabit.au3
up.au3

Znajdziesz je w katalogu AppData na dysku Twojego komputera.

Gdy zostaniecie zainfekowani, warto powiadomić swoich znajomych, by nie klikali w wysyłane przez Was powiadomienia i linki. Kiedy zauważmy, że zainfekowany został ktoś z grona naszych znajomych, poinformujmy go o tym - być może w porę usunie złośliwe oprogramowanie ze swojego komputera, nie tracąc przy tym cennych plików.