United States Space Force z nowym logo, tym razem bez odniesień do Star Treka

United States Space Force z nowym logo, tym razem bez odniesień do Star Treka

Opublikowano 30.07.2020 9:19 -


W maju zeszłego roku Donald Trump zaczął przebąkiwać o konieczności stworzenia kosmicznego wojska. US Space Force, bo tak nazwano ten twór, oficjalnie zapowiedziano w grudniu 2019 roku, a już w połowie 2021 roku gotowe mają być pierwsze oddziały.

Taki pośpiech, zapowiadał, że coś może pójść nie tak. W piątek 24 stycznia Donald Trump na Twitterze, jak to ma w zwyczaju, zaprezentował logo US Space Force, które od razu spotkało się z negatywnymi komentarzami. Internauci zarzucali znakowi zbyt duże podobieństwo do znaku… Gwiezdnej Floty z uniwersum Star Treka. Sprawa nie była jednak tak oczywista, co starałem się dowieść, w tekście poświęconym temu znakowi.

Donald Trump pokazał logo kosmicznego wojska – coś Wam przypomina?

Mimo tego, że raczej w tym przypadku nie można było mówić o jednoznacznym plagiacie, Amerykanie ugięli się pod krytyką, która płynęła nie tylko z Internetu. Wśród osób, które wypowiedziały się na temat logo United States Space Force byli między innymi guru projektowania Michael Bierut, Claire Parker z Design Bridge New York czy Tom Munckton z Above+Beyond. Kilka dni temu US Space Force pokazało nowe logo, będące wariacją na temat poprzedniego.

Nowy znak oparto na delcie, która widniała w logo Air Force Space Command, będącej protoplastą United States Space Force. Wcześniej deltę używali także lotnicy z US Army Air Forces, więc jej użycie nie powinno wzbudzać wątpliwości. W jej zarys wpisano także dwa czworokąty i gwiazdę. Ta ostatnia spowodowała, że znak zaczęto porównywać do… odwróconego logo Pontiaca.

Nowemu logo towarzyszy także nowe hasło, które reprezentować będzie kosmiczne siły zbrojne. Sempa Supra, czyli tłumacząc z łaciny na angielski “Always above” (odpuściłem sobie tłumaczenie na polski, które brzmiałoby pewnie “zawsze nad wami”, skąd już niedaleko do niezbyt parlamentarnych przyśpiewek kibicowskich), wydaje się świetnym podsumowaniem manii wielkości nie tylko samego Donalda Trumpa, ale i całego USA.

NASA przywraca swoje kultowe logo

Nowe logo jest trochę lepsze od poprzedniego, jednak dalej budzi pewne zastrzeżenia. Oczywiście zbieżność ze znakiem Pontiaca jest przypadkowa, jednak po poprzednich kontrowersjach, na miejscu projektantów bardziej bym uważał. Ja bardziej narzekałbym na infantylność znaku i zawartych w nim motywów, jednak to chyba refleksja na temat całego projektu US Space Force, a nie tylko samego znaku. A Wam jak podoba się nowe logo USSF? Zmiana była Waszym zdaniem potrzebna, czy trzeba było pozostawić star-trekowe logo?

Wieści z Rozładowani.pl