UE zmusi Apple do USB-C? Nie wydaje mi się| DailyWeb.pl

UE zmusi Apple do USB-C? Nie sądzę

Opublikowano 4 miesiące temu -


Unia Europejska obudziła się po 9 latach i zauważyła, że Apple nie trzyma się narzuconych zasad unifikacji gniazd w urządzeniach mobilnych. Brzmi to może niedorzecznie, ale tak jest. Po takim okresie będą oni próbowali zmusić Apple to zmian pod groźbą kary. Nie wróżę sukcesu, ale z przyjemnością się zaskoczę.

Unifikacja gniazd ładowania to było nie lada wyzwanie, ponieważ jeszcze nie tak dawno temu każdy producent posiadał swoje gniazdo niekompatybilne z innymi urządzeniami. Sam posiadam z 30 starych ładowarek które, nawet jeżeli są wyposażone w tzw. bolec, okazuje się, że różnią się napięciem albo polaryzacją. Ponadto przewód był całością z ładowarką, dlatego, jeżeli wtyczka została uszkodzona, co zdarza się najczęściej, musieliśmy wymieniać całą ładowarkę.

Ustalenia z 2009 i 2011 roku

Powyższa sytuacja powodowała produkcje dużej ilości elektrośmieci, bo nawet jeżeli ładowarka działała poprawnie po zepsutym telefonie, nie byliśmy jej w stanie użyć w nowym. W celu ograniczenia produkcji elektrośmieci UE wymusiła podpisanie porozumienia przez czternastu największych producentów urządzeń elektronicznych o stosowaniu zunifikowanego gniazda - Micro USB. Oczywiście wśród nich było również i Apple. Porozumienie również zawierało zapis o kompatybilnych napięciach oraz demontowanym przewodzie z końcówką USB.

W 2011 roku przyszedł czas na nowelizację. Złącze USB-C oferowało znacząco większe możliwości niż micro USB, dlatego wspólnie zaakceptowano również to rozwiązanie. Ten dokument, również był podpisany przez Apple.

Biurokracja zadowolona a użytkownik...

Jak wygląda sytuacja na dziś, każdy chyba wie. Chyba każdy telefon na rynku posiada jedno z tych złącz. Tyczy się to nawet firm, które nie są popularne w Europie, a więc nie powinno ich to szczególnie interesować. Nie mniej jednak wspólny standard ułatwia wiele kwestii również dla producenta.

Apple jednak zawsze szło własnymi ścieżkami, dlatego pomimo porozumienia pozostali przy lightning oraz dziwnych tworach w niektórych akcesoriach. Poniżej przykład przedłużki USB od Apple oraz USB w klawiaturze. O ile sama klawiatura jest kompatybilna z normalnym gniazdem USB, o tyle przedłużka już nie. Zostaje tylko zażenowanym zapytać się "Apple, na prawdę???"

Margrethe Vestager - szefowa UE ds. Konkurencji, która jest w dużej mierze odpowiedzialna za sankcje antymonopolowe Google - powiedziała, że ​​nie jest zadowolona ze statusu quo Apple.

"Biorąc pod uwagę niezadowalające postępy w zakresie dobrowolnego podejścia, Komisja wkrótce zainicjuje badanie oceny wpływu w celu oceny kosztów i korzyści różnych innych opcji" - powiedziała Vestager w odpowiedzi z 1 sierpnia.

Analiza oceny wpływu pomoże organom regulacyjnym zdecydować, czy konieczne jest podjęcie bardziej rygorystycznych działań, aby wszystkie ładowarki wszystkich marek były uniwersalne.

Może i jestem osobą małej wiary, ale nie jestem przekonany do sukcesu EU. Historia pokazała, jak mocno Apple trzyma się swoich rozwiązań, niezależnie od tego, jakie kary muszą zapłacić oraz jak słabe to rozwiązanie nie jest. Samemu z chęcią zobaczyłbym iPhone-a z USB-C.