Uber rozpoczyna testy dronów w dostawie żywności




Uber rozpoczyna testy dronów w dostawie żywności

Opublikowano 13.06.2019 20:05 -


Testy takie trwały co prawda już od pewnego czasu, ale teraz rozpoczną się na większą skalę. Uber otrzymał zgodę od Federalnej Administracji Lotnictwa na prawo do testowania w San Diego dostawy żywności za pośrednictwem drona.

Wstępna faza testów odbywała się na Uniwersytecie Stanowym w San Diego we współpracy z McDonald’s. W tym roku do programu zostaną włączeni inni partnerzy Uber Eats.

Oczywiście dron nie wykona całej dostawy samodzielnie. Po zamówieniu jedzenia przez klienta restauracja przygotowuje posiłek, a następnie pakuje go na drona. Urządzenie stratuje, dolatuje na wskazany adres i ląduje w miejscu „zrzutu”. Dron jest śledzony i prowadzony „zakulisowo”, po czym informacja jest przekazywana do kierowcy Eatsa, gdzie ten ma odebrać jedzenie. Uber przewiduje także lądowanie dronów na zaparkowanych samochodach w pobliżu miejscu dostawy. Z tego miejsca kierowca wykona ostatni etap dostawy, czyli zaniesie jedzenie do klienta. Według zapowiedzi dostawca taki nie powinien pokonać odległości większej niż jedna mila.

uber

Uber skoncentrował się na uruchomieniu dostawy dronami w gęsto zaludnionych ośrodkach miejskich, dlatego tez nie jest (na razie) możliwe podrzucane jedzenia na czyjeś podwórko. Taka opcja „dronowa” ma po prostu przyspieszyć dostarczanie jedzenia, unikanie korków i powiększenie zasięgów dostawy. Jest to dość istotne dla samego Ubera, który ostatnio większe środki angażuje na Uber Eats, niżeli na same usługi podstawowe Ubera.