Tytus, Romek i A’Tomek kończą 63 lata!

Opublikowano 28.10.2020 14:14 Aktualizacja: 12.11.2020 19:31 -


Pierwszy komiks, który zapoczątkował moją wciąż niesłabnącą miłość do historii przedstawianych w obrazkach. „Tytus, Romek i A’Tomek” został po raz pierwszy  opublikowany 25 października 1957 roku na łamach młodzieżowego pisma „Świat Młodych”. Niezmiennie od tamtego czasu, przygody charyzmatycznej małpy i jej dwóch druhów, wychodzą spod ręki Henryka Chmielewskiego. Tytus, Romek i A’Tomek bawią i uczą, wędrując z nami od ponad 60 lat!

Co tak jest niezwykłego w tych małych zeszycikach i dlaczego warto zapoznać się z nieśmiertelną twórczością Papcia Chmiela? Śpieszę z odpowiedzią!

Kultowy polski komiks 

Najdłużej ukazująca się polska seria komiksowa opowiada o perypetiach dwóch harcerzy – Romka i A’Tomka oraz szympansa Tytusa, którego chłopcy niezłomnie próbują uczłowieczyć. Każdy z bohaterów przedstawia zupełnie inny wachlarz cech, dzięki czemu, często dochodzi między nimi do złośliwych sytuacji, niesnasek i konfliktów, które jednak szybko odchodzą w niepamięć w imię przyjaźni i wspólnej przygody. 

27 tytus romek i a tomek ksi

A’Tomek to głównodowodzący, inteligentny chłopiec o zdolnościach przywódczych, często stający po środku nieporozumień Romka i Tytusa. Romek – długowłosy buntownik, lubiący wbijać przysłowiową szpilę Tytusowi, często bywa tchórzliwy i nie ukrywa swych wątpliwości dotyczących uczłowieczenia małpy. Za to Tytus to prawdziwa gwiazda i celebryta w świecie obrazkowych historii. Dobroduszny, odważny, wszędobylski, głody wiedzy. Postać Tytusa uczy, że wszyscy jesteśmy równi i każdy będąc dobrym człowiekiem na dobro zasługuje. 

Ta niezwykle sympatyczna trójka podróżuje wesoło po absurdalnych galaktykach, napotykając na swojej drodze wiele ciekawych przygód, cywilizacji i wynalazków. Pojazdy przeznaczone do podróży konstruuje profesor T.Alent, a w perypetie bohaterów często ingeruje rysunkowa wersja autora komiksu – sam Papcio Chmiel. 

Od żołnierza AK do grafika

Papcio Chmiel, poza wspaniałym dorobkiem artystycznym, posiada bardzo interesującą biografię. Jako niespełna 20-latek, w 1943 roku, został żołnierzem Armii Krajowej. Dwa lata później został powołany do ludowego wojska, gdzie opiekował się gazetką – to tam rozpoczął swoją karierę graficzną. W późniejszych latach, już w cywilu, współpracował z pismami dla młodych czytelników - „Świat przygód”, a następnie działał w zespole „Świata Młodych”. Tam prowadził „Szkołę rysunkową Dziadzia Chmiela”, gdzie tworzył komiksy. Jednocześnie kończył studia w warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. 

Na przestrzeni lat popularność Papcia rosła, a trzej bohaterowie jego komiksów, zyskiwali coraz większą sympatię i uznanie czytelników. 

Myślę, że Tytusa, Romka i A’Tomka spokojnie można zaliczyć do kultowych bohaterów naszej (i również naszych rodziców!) popkultury. Wszystkie księgi, które powstały do tej pory, okraszone są genialnym humorem, a jednocześnie zawierają całą masę ciekawostek o geografii, ochronie przyrody, historii, kosmosie oraz zachowaniach społecznych. Komiks łączy pokolenia, pokazując, że przyjaźnie ponad podziałami są nie tylko możliwe, ale i potrzebne.

papcio
zdjęcie: Jan Bielecki

Do tej pory książeczki komiksowe Henryka Chmielewskiego mają szczególne miejsce na półce z książkami… i w moim sercu. Stare wydania ksiąg czekają na następne pokolenia, a ja co jakiś czas sięgam po randomowy numer, żeby chociaż na chwilę przenieść się w świat niesamowitej fantazji. Świat fantazji, dzięki której moje dzieciństwo było znacznie piękniejsze. 

Wieści z Rozładowani.pl