Chińczycy nie mają lekko. Rząd wpadł na szalony pomysł, przez który rodzice będą zobowiązani donosić na swoje dzieci policji. Wystarczy, że pociecha zainstaluje na swoim smartfonie aplikację telegram lub inny komunikator oferujący szyfrowanie danych i usuwanie treści zaraz po przeczytaniu.

Możemy narzekać na mniej lub bardziej szalone pomysły polskich polityków, ale to, co dzieje się w Państwie Środka, to istne szaleństwo. Oczywiście, rządzący mają swój cel we wprowadzaniu pozornie niepoważnych nakazów i zakazów. Tym razem na tapet wzięto temat udzielania pomocy w przestępstwach związanych z siecią informatyczną. Konkretnie – chodzi o korzystanie z szyfrowanych komunikatorów, które umożliwiają usuwanie wiadomości. Treści mogą bowiem zawierać istotne dowody. To teoria i oficjalny powód, a jak wygląda to naprawdę?

Telegram

Korzystanie z komunikatorów Telegram i WhatsApp przez dzieci trzeba zgłaszać… na komisariacie policji

Chiny uważają, że korzystanie z szyfrowanych komunikatorów pozwalających usuwać wiadomości od razu po ich wysłaniu, rodzi obawę o usuwanie dowodów kryminalnych. Rodzice, którzy zauważą na smartfonie dziecka takie aplikacje, powinny czym prędzej chwycić swoją latorośl za dłoń i zaprowadzić na najbliższy posterunek Policji. Funkcjonariusze sprawdzą tam, czy nie występuje podejrzenie popełnienia przestępstwa.

Donoszenie na swoje dzieci za ryzyko absurdalnego „przestępstwa”? Ktoś w Chinach mocno popłynął, natomiast powodem – nieoficjalnym – jest kolejny etap kontroli obywateli. W ostatnich protestach, choćby tych związanych z polityką Zero-COVID, protestujący komunikowali się właśnie za pośrednictwem wspomnianych aplikacji. Ma to więc sens.

Chiny podkreślają jednocześnie, że konieczna jest tutaj edukacja przez szkołę i rodziców. Nieletni muszą mieć świadomość, jak szkodliwe może okazać się popularyzowanie niepożądanych treści za pomocą sieci informacyjnych. Tamtejszy ekspert prawny uważa, że przepisy powinny przewidywać za takie przewinienia możliwie najsurowsze kary i środki.

Kupiłem ten gadżet w ciemno, ponoć jest świetny. Poznajcie retrokonsole MIYOO Mini Plus