Twitter, czyli ciągle niedoceniany w naszym kraju serwis społecznościowy, cieszy się na zachodzie olbrzymią polarnością. U nas niestety na Twitterze jest garstka wiernych użytkowników, głównie dziennikarzy i polityków.

Co trzyma Twittera przy życiu? Zdecydowanie jego wierność tradycji i to, że właściciele portalu nie ulegli pokusie i nie poszli w bardziej rozbudowaną stronę. Przykładem jest tutaj chociażby Facebook, na którym funkcji jest tyle, że chyba Mark Zuckerberg ich wszystkich nie ogarnia.

Na Twitterze nowości pojawiają się naprawdę sporadycznie, a ostatnią największą zmianą było chyba zwiększenie ilości znaków w tweetach. Teraz jednak Twitter testuje coś zupełnie innego, co znacząco odmieni nasze feedy twitterowe, a chodzi o… reakcje na posty.

Do tej pory mieliśmy tylko serduszka, w ten sposób wyrażać mogliśmy tylko jedną, w domyśle pozytywną, opinię. Takie – jakby nie patrzeć – ograniczenie, wspomagało interakcję w tweetach. Załóżmy, że ktoś chciał wyrazić niezbyt przychylną opinię na temat komentarza, zmuszany był pośrednio do odpisania na niego. Teraz pojawią się reakcje w postaci emoji, podobne do tych, które każdy zna z Facebooka.

engadget.com
engadget.com

Nie wiem, czy to akurat dobra droga, ale na pewno wywoła standardowo oburzenie u konserwatywnych (w sensie przywiązania do tradycji serwisu) użytkowników Tweetera. Podobnie było w przypadku wcześniejszych zmian, kiedy zezwolono na dłuższe posty.

Twitter prowadzi testy na okrojonej grupie w Turcji. Oprócz serduszka pojawiły się tam cztery inne ikonki: 😂, 🤔, 👏 i 😢. Jak się przyjmą? Nie jestem zwolennikiem rewolucji na jakimkolwiek portalu społecznościowym, bo każdy ma swój urok, jednak w tym przypadku myślę, że może zdobyć ta funkcja swoich zwolenników.


Posłuchaj nas!