TWF Conference 2016 - Hololens zjada konkurencje! - relacja | DailyWeb.pl - codziennie o sieci

TWF Conference 2016 - Hololens zjada konkurencje! - relacja

Opublikowano 11 miesięcy temu -


W dniach 22-24.09 w Krakowie odbyła się trzecia już edycja TWF czyli The Way Forward. Dzięki uprzejmości organizatorów miałem okazję pojawić się na evencie i przeżyć to razem z nimi, niestety z moich prywatnych przyczyn - tylko w pierwszy dzień.

Speaks

Konferencja składała się głównie z przemów osób z zakresu technologii, front-endu oraz UI/UX, którzy prezentowali nowe technologie, rozwiązywanie problemów, czy po prostu ciekawe metody ich rozwiązania. Konferencja zaczęła się z wielkim rozmachem, gdyż pierwszymi mówcami byli przedstawiciele Microsoftu z ich najnowszym dzieckiem - Hololens.
holo
Przedstawienie możliwości i wizjonerskiej przyszłości dzięki owym goglom szczególnie przypadło mi do gustu. Jeżeli potencjał gogli zamkną w mniejszym urządzeniu, to właśnie tak może wyglądać przyszłość.
Już po kilku chwilach na scenie pojawił się drugi speaker - Konrad Dzwinel z mową dotyczącą przyszłością Aplikacji Webowych oraz samego internetu. Osobiście uważam tą mowę za najlepszą z całego dnia pierwszego.
dzwinel

Po przerwie na kawę na scenę wyszła Alena Milutina - przedstawicielka Google, która mówiła o sprincie przy projektowaniu różnego typu aplikacji, czy serwisów.
google
Swoje "5 minut" zaraz po Alenie dostał Szymon Kaliski, który przedstawił ciekawe spojrzenie na programowanie. Ostatnim speakerem przed przerwą obiadową był Wiesław Bartkowski, z którego mowy najbardziej zapadły mi w pamięć projekty realizowane wspólnie z jego studentami.

Po dłuższej przerwie na lunch na scenie pojawił się Jakub Kulesza z mową dotyczącą User Experience. Kolejnymi speakerami byli Joanna Chwastowska oraz Bartosz Leper prowadzący "wykład" na temat technologii w React.js oraz Gert Franke z bardzo ciekawą mową dotyczącą wizualizacji danych. Po których swój czas miał Ivan Dasko mówiący o technologiach przyszłości takich jak VR, AR, Mixed Reality i wszystkim im pokrewnym.

Po przerwie na kawę swoją mowę wygłosiła firma Atmat reprezentowana przez Mateusza Górę oraz Mateusza Dyląga. Dotyczyła ona ich nowego wynalazku - mobilnego egzoszkieletu służącego do rehabilitacji. Przedostatnią mową dnia była mowa dotycząca używania botów jako sposobu sterowania i wnioski dlaczego nie zastąpią one tradycyjnego UI głoszona przez Tomasza Wesołowskiego. Ostatnim mówcą był Łukasz Zgiep mówiący o ekosystemach współpracujących ze sobą.

Techstands

Każdy z uczestników konferencji miał okazję na własnej skórze przetestować kilka innowacyjnych urządzeń przyszłości.

MYU

myu
Pierwszym do którego udało mi się dostać była opaska MYU. Szczerze mówiąc nie słyszałem o tym wynalazku nigdy wcześniej. Jest to opaska zakładana na górną część przedramienia monitorująca napięcie mięśni oraz ruchy ścięgien dzięki 8 podom w niej zawartej. Dzięki tej opasce możemy sterować urządzeniami za pomocą prostych gestów zaprogramowanych w opasce, takich jak zaciśnięcie dłoni w pięść, zgięcie jej do siebie, obrócenie etc. Niestety technologia opaski nie jest do końca dopracowana, przez co staje się ona irytująca po krótkim czasie jej używania.
myu2

Atmat

atmat
Nie fascynuję się drukami 3D natomiast firma prezentowała właśnie 3 takie drukarki stworzone przez siebie. Trzeba przyznać że wielkość wydruku oraz jakość robiła wielkie wrażenie. Do zobaczenia była również autorska maszyna tworząca drinki z pomocą kliknięcia panelu dotykowego.
atmat2
atmat3

Oculus Rift, HTC Vive

Sporo stanowisk bo aż 3 miały na swoim pokładzie popularne już od dłuższego czasu technologie VR. Do mnie osobiście one nie przemawiają, gdyż lubię wiedzieć co dzieje się wokół mnie. Natomiast pozytywne wrazenie wywarło na mnie pozycjonowanie kontrolera HTC Vive, gdyż zakładając google bez problemu widziałem gdzie on się znajduje. Irytujący natomiast był kabel którego w przyszłych wersjach producent koniecznie musi się pozbyć. Nie odpowiadało mi również opóźnienie kilkuset milisekund przy obracaniu głową powodujące u mnie zawroty głowy.

HOLOLENS

holo2
Na tą technologie czekałem najbardziej. I nie przeliczyłem się. Technologia jak na wersję developerską jest naprawdę dobrze dopracowana, hologramy pozostają w miejscu, brak opóźnienia w ich oglądaniu jak w przypadku Oculusa i HTC VIVE. Jakość robi naprawdę piorunujące wrażenie, galaktyka otwarta w przestrzeni pokoju i możliwość jej obejrzenia z każdej strony, coś genialnego. Brak jakichkolwiek kabli zasługuje na duże brawa dla Microsoftu. Na plus również sterowanie urządzeniem, wyłapuje ono wszystkie gesty przez co nie narażamy się na frustrację jak w przypadku opaski MYU. Na minus natomiast zasługują kąty widzenia które wynoszą jakieś 2 stopnie. Hologramy widzimy jedynie na dwóch małych szybkach przed oczami umieszczonymi wewnątrz googli, jedynie pod kątem prostym w obu płaszczyznach. Tak jak wspominałem wcześniej, jeżeli uda się zamknąć gogle w mniejszym urządzeniu, przykładowo zwykłych okularach będzie to przyszłość.

Podsumowanie

Konferencja jak najbardziej na plus. Natomiast skierowana głównie do miłośników nowych technologii bądź projektantów UI/UX niż fanów programowania. Jadąc z takim przekonaniem wyniosłem niewiele z "mojej dziedziny". Na minus zasługują zbyt długie przerwy pomiędzy niektórymi speakami, przez co po wytestowaniu wszystkich dostępnych urządzeń właściwie nie było nic ciekawego. To co przypadło mi do gustu, to przyjemna atmosfera panująca podczas całego eventu.  Jeśli będę miał okazję aby pojawić się na następnej edycji to z miłą chęcią to uczynię.