TikTok w USA dalej walczy o swoje. Będzie zakaz czy nie?

Opublikowano 12.11.2020 10:16 -


TikTok w Stanach Zjednoczonych ciągle walczy o swój byt na amerykańskim rynku. Właściciel najpopularniejszej aktualnie aplikacji mobilnej zwrócił się do federalnego sądu apelacyjnego o podjęcie działań przeciwko nakazowi sprzedaży lub wprowadzenia zakazu funkcjonowania TikToka.

Niekończąca się opowieść, to nie tylko tytuł filmu. Tak można nazwać historię z wprowadzeniem ewentualnego zakazu dla TikToka w Stanach Zjednoczonych. Wszelkie dotychczasowe działania podjęte przez administrację Donalda Trumpa były kwestionowane, a sądy rozstrzygały pomniejsze spory na rzecz TikToka. Niewątpliwie ByteDance, czyli właściciel aplikacji, liczy, że zmiana w Białym Domu jest szansą na zaprzestanie wszystkich ataków do jakich posunął się Donald Trump. Kto wie, może tak się wydarzy. Tymczasem ByteDance podejmuje kolejne kroki, żeby się bronić przed zakazem funkcjonowania w USA.

TikTok walczy nie tylko z Trumpem, ale i... nagością - usunięto ponad 100 mln filmów

TikTok zwrócił się do sądu apelacyjnego

Właściciel TikToka wystąpił do federalnego sądu apelacyjnego, jak podaje Bloomberg. ByteDance skierowało prośbę o podjęcie działań zmierzających do zdjęcia z firmy nakazu sprzedaży TikToka. W razie, gdyby TikTok nie zmienił właściciela, ma on zostać zablokowany. Przeciwko takiej sytuacji również wystąpił ByteDance. To nie pierwsze próby obrony TikToka przed zablokowaniem w USA. Firma dogadała się z Oracle oraz Walmartem, podpisano nawet stosowną umowę, która była kwestionowana przez Donalda Trumpa. Prezydent USA nie chciał, aby chińska firma miała większość w nowo powstałej spółce. Mimo wątpliwości co do umowy wskazano ostateczny termin jej podpisania, który upływa 12 listopada. Przedstawiciele aplikacji wystąpili z prośbą o przedłużenie tego terminu, jednak jak się okazuje, nie otrzymali w tym zakresie żadnej odpowiedzi. Wcześniej też złożone zostały obszerne wyjaśnienia na temat bezpieczeństwa danych użytkowników TikToka. Możliwe, że w ciągu kilku najbliższych godzin lub dni, dowiemy się czegoś więcej.

Użytkownicy TikToka otrzymają dostęp do pokaźnej bazy muzyki. Umowa z Sony Music

Wcześniej TikToka uratowali influencerzy

TikTok już kilka razy został obroniony przed atakami administracji Donalda Trumpa. Ostatnim razem na odmowę wprowadzenia blokady aplikacji wpłynął pozew złożony przez influencerów.

Wygląda na to, że TikTok kolejny raz unika zakazu. Tym razem dzięki influencerom, o czym informuje The Verge. Portal podaje, że 3 twórców złożyło w sądzie pozew. W nim z kolei wskazują, że blokada TikToka spowoduje utratę przez nich źródła dochodów. Według TikToka twierdzą oni, że tworzone filmiki są materiałami informacyjnymi. Co więcej, sędzia orzekający w sprawie miał je porównać do filmów, a także dzieł sztuki, do których odwołują się specjalnie przygotowane przepisy prawa. Tym samym materiały influencerów publikowane na TikToku zostały przyrównane do dzieł tworzonych przez artystów. Ciekawe stwierdzenie, aczkolwiek stało się skuteczne w obronie aplikacji przed jej zablokowaniem.

Źródło: Bloomberg

Wieści z Rozładowani.pl