TikTok pozywa administrację Donalda Trumpa

Opublikowano 25.08.2020 10:32 -


TikTok, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, pozwał administrację Donalda Trumpa. Pozew dotyczy działań administracji Prezydenta USA zmierzających do zablokowania TikToka i transakcji na amerykańskim rynku właściciela aplikacji. 

Historia z TikTokiem i możliwym zakazem w USA ciągnie się jak serialowy tasiemiec. Przeciwko samej aplikacji, jak i jej właścicielowi, wytoczono już wiele “dział”, nie tylko w USA. Przypominam, że aktualna sytuacja to ultimatum przedstawione ByteDance. Firma albo sprzeda TikToka, albo aplikacja zostanie zakazana na terenie USA. Zainteresowany zakupem był Microsoft, jednak po jednym oficjalnym komunikacie, przedstawiciele firmy więcej nie wypowiadali się na ten temat. Pojawiły się doniesienia, że zainteresowany zakupem był także Twitter, ale raczej go teraz na to nie stać. W międzyczasie pojawił się zakaz wystosowany przez administrację Donalda Trumpa, niepozwalający ByteDance na dokonywanie transakcji z amerykańskimi firmami. Ten fakt przelał czarę goryczy i właściciel TikToka zaczął odgrażać się pozwem.

Zakup, który może uratować TikToka w USA

TikTok wytacza pozew przeciwko administracji Trumpa

Pogróżki stały się faktem. ByteDance poinformował, że składa pozew do sądu federalnego. W swoim oficjalnym komunikacie właściciel TikToka wskazał, że podjęte przez administrację Trumpa działania nie są poparte żadnymi dowodami, że aplikacja zagraża bezpieczeństwu Amerykanów. Ponadto podaje, że nie przeprowadzono żadnego odpowiedniego procesu, który by zmierzał do wprowadzenia zakazu TikToka. Dość obszerne wyjaśnienia ByteDance obfitują w szereg wyjaśnień dlaczego przestano biernie przyglądać się sytuacji i złożono pozew. Wg zapewnień właściciela aplikacji, wprowadzono szereg rozwiązań, również personalnych, aby dostosować funkcjonowanie aplikacji do rynku amerykańskiego. Powołano się także na piątą poprawkę, dotyczącą ochrony procesu, a co za tym idzie, braku powiadomienia i możliwości wypowiedzenia się na temat ewentualnego zakazu. 

Reels – Instagram uruchamia konkurenta TikToka

ByteDance powołuje się na dotychczasową współpracę

Wśród wyjaśnień ByteDance można znaleźć także odwołania do współpracy z Komisją Inwestycji Zagranicznych w Stanach Zjednoczonych. Przekazana została jej wszelka dokumentacja oraz informacje dotyczące przejęcia Musical.ly, a fakt ten nie został doceniony przez administrację Prezydenta Donalda Trumpa. Właściciel TikToka nie przebiera w słowach, wskazując, że wspomniane wyżej decyzje miały charakter polityczny, a nie brały pod uwagę względów bezpieczeństwa, które, wg ByteDance, zostały zapewnione. 

Kiedy TikTok obrywa, Snapchat wprowadza znane z niego funkcje

Wstrzymuję się z osądem do finału tej sytuacji

Mamy wreszcie oficjalne i obszerne stanowisko TikToka w stosunku do działań zastosowanych przez administrację Donalda Trumpa z jednoczesnym pozwem. Sam mam coraz częściej mieszane uczucia co do ewentualnego zakazu aplikacji na terenie USA. Widząc działania Donalda Trumpa w sieci, jego posty w mediach społecznościowych, zacząłem z dystansem podchodzić do kwestii rzekomego naruszania bezpieczeństwa użytkowników TikToka. Czekam na finał sytuacji, żeby wyrobić sobie ostateczne zdanie na cały ten temat.

Źródło: TikTok

Wieści z Rozładowani.pl