Z dezinformacją w internecie obcujemy już dłuższy czas. Jednak w ciągu ostatniego roku mogliśmy zauważyć, jak to zjawisko się rozprzestrzeniło. Sama pandemia koronawirusa dała pole do popisu do takich działań. Podobnie, jak ostatnie wybory prezydenckie w USA. Nic więc dziwnego, że portale społecznościowe podjęły się walki z tym zjawiskiem, bo to głównie w ich przestrzeniach dochodziło do jego rozprzestrzeniania. Wspominaliśmy o tym przy okazji podjętych kroków w ramach Messengera oraz WhatsAppa. Teraz swoje działania rozszerza TikTok.

TikTok podejmuje kolejne kroki w walce z dezinformacją

Właściciele tej popularnej aplikacji pochwalili się na swoim blogu, że podejmują walkę z dezinformacją. Materiały, które będą publikowane na TikToku, zawierające informacje, których nie da się dokładnie sprawdzić i potwierdzić, będą zawierały dodatkowe oznaczenie. Ma ono dać sygnał użytkownikom, czy na pewno chcą je udostępniać dalej. Komunikat o niepotwierdzonych informacjach pojawiać się będzie w kilku miejscach. Pierwszym z nich będzie baner umieszczony na filmie. Drugim będzie powiadomienie autora o tym fakcie. Trzeci zaś pojawi się przed próbą udostępnienia materiału. Warto podkreślić, że to nie pierwsze działania TikToka w tym zakresie. W ramach usługi materiały, które przekazują jakiekolwiek informacje, poddawane są weryfikacji. Dlatego też część z nich jest usuwana. Natomiast te, których nie da się jednoznacznie potwierdzić, będą zawierać ostrzeżenie.

Każdy krok się liczy

TikTok podał, że funkcja ta pojawi się wkrótce u wszystkich użytkowników aplikacji. Na razie wystartuje w Stanach Zjednoczonych oraz Kanadzie. Chociaż nie jestem użytkownikiem TikToka, to cieszę się, że zdecydowano się wprowadzić takie ostrzeżenie. Lepiej późno, niż wcale. Popularność TikToka jest na bardzo wysokim poziomie. Powiadamianie użytkowników, że oglądany przez nich materiał zawiera niezweryfikowane informacje, to jeden z cennych kroków do walki z wprowadzaniem ludzi w błąd. Zwłaszcza młodszego pokolenia, które bardzo aktywnie korzysta z TikToka. 

Źródło: TikTok


Posłuchaj nas!