To, że Exynos jest znacząco słabszy od Snapdragona, wie chyba każdy użytkownik topowych Samsungów. Choć nie jest to wiedza tajemna, a testów w internecie jest bez liku, Samsung nic z tym nie robi. Może warto go przymusić? Podpiszcie petycję i spróbujmy coś z tym zdziałać.

Jestem użytkownikiem co nowego Galaxy od wielu lat i podczas każdej wymiany żałuję, że nie mam dostępu do wersji z Snapdragonem wprost od operatora sieci. Często również modele te nie obsługują naszych częstotliwości sieci LTE, więc ich zakup spoza oficjalnej dystrybucji również traci kompletnie sens. Jaki to pożytek z szybszego telefonu, który traci zasięg poza miastem?

Snapdragon vs Exynos

Aby nie być gołosłownym, zobaczcie testy wykonane przez specjalizującego się w tym youtubera. Porównanie dotyczy Samsunga S10 ze Snapdragonem 855 a Exynosem 9820, ale S20 nic w tej kwestii nie zmienia. Choć różnice to tylko kilka sekund, uważam, że różnic nie powinno być w ogóle.

W innych testach okazuje się również, że pomimo mniejszej wydajności Exynos jest też bardziej prądożerny. W momencie, gdy on osiąga 0% baterii, model z procesorem Qualcomm ma w zanadrzu ponad 10%. Można zatem powiedzieć wprost, że jesteśmy klientami drugiej kategorii i co do tego nie ma wątpliwości.

Petycja o zmianę

Osobiście nie jestem przekonany, czy takie petycje online w ogóle mogą coś zdziałać, ale z drugiej strony co szkodzi spróbować. Jeżeli udałoby się uzyskać wystarczającą ilość podpisów, aby cokolwiek zmienić w tej kwestii, to czemu nie. Każda opcja zmiany aktualnej sytuacji byłaby dla mnie satysfakcjonująca – oferowanie 2 modeli alternatywnie, pozostanie przy Snapdragonie, podniesienie wydajności Exynosa, tak, aby obie wersje były nierozróżnialne.

Zrzut ekranu 2020 03 23 o 19.43.33

Jeżeli też macie dość takiego stanu rzeczy albo zwyczajnie chcecie wesprzeć działania mające na celu wyrównanie rynków pomóżcie. Nic nie tracicie, a można tylko zyskać. Nie wiem, jakie jest tło tego działania, ale „jeżeli nie wiadomo, o co chodzi, chodzi o pieniądze”, prawda?