Też masz dość Exynosa w topowych Samsungach? Podpisz petycję o Snapdragona

Też masz dość Exynosa w topowych Samsungach? Podpisz petycję o Snapdragona

Opublikowano 26.03.2020 7:54 -


To, że Exynos jest znacząco słabszy od Snapdragona, wie chyba każdy użytkownik topowych Samsungów. Choć nie jest to wiedza tajemna, a testów w internecie jest bez liku, Samsung nic z tym nie robi. Może warto go przymusić? Podpiszcie petycję i spróbujmy coś z tym zdziałać.

Jestem użytkownikiem co nowego Galaxy od wielu lat i podczas każdej wymiany żałuję, że nie mam dostępu do wersji z Snapdragonem wprost od operatora sieci. Często również modele te nie obsługują naszych częstotliwości sieci LTE, więc ich zakup spoza oficjalnej dystrybucji również traci kompletnie sens. Jaki to pożytek z szybszego telefonu, który traci zasięg poza miastem?

Snapdragon vs Exynos

Aby nie być gołosłownym, zobaczcie testy wykonane przez specjalizującego się w tym youtubera. Porównanie dotyczy Samsunga S10 ze Snapdragonem 855 a Exynosem 9820, ale S20 nic w tej kwestii nie zmienia. Choć różnice to tylko kilka sekund, uważam, że różnic nie powinno być w ogóle.

W innych testach okazuje się również, że pomimo mniejszej wydajności Exynos jest też bardziej prądożerny. W momencie, gdy on osiąga 0% baterii, model z procesorem Qualcomm ma w zanadrzu ponad 10%. Można zatem powiedzieć wprost, że jesteśmy klientami drugiej kategorii i co do tego nie ma wątpliwości.

Petycja o zmianę

Osobiście nie jestem przekonany, czy takie petycje online w ogóle mogą coś zdziałać, ale z drugiej strony co szkodzi spróbować. Jeżeli udałoby się uzyskać wystarczającą ilość podpisów, aby cokolwiek zmienić w tej kwestii, to czemu nie. Każda opcja zmiany aktualnej sytuacji byłaby dla mnie satysfakcjonująca – oferowanie 2 modeli alternatywnie, pozostanie przy Snapdragonie, podniesienie wydajności Exynosa, tak, aby obie wersje były nierozróżnialne.

Jeżeli też macie dość takiego stanu rzeczy albo zwyczajnie chcecie wesprzeć działania mające na celu wyrównanie rynków pomóżcie. Nic nie tracicie, a można tylko zyskać. Nie wiem, jakie jest tło tego działania, ale “jeżeli nie wiadomo, o co chodzi, chodzi o pieniądze”, prawda?

Wieści z Rozładowani.pl