Tesla kończy swój program lojalnościowy, bo "jest za drogi"




Tesla kończy swój program lojalnościowy, bo "jest za drogi"

Opublikowano 2 miesiące temu -


Niemalże każdego dnia ostatnio, docierają do nas informacje z Tesli. Elon Musk, uwielbiający komunikować się za pomocą Twittera, skutecznie podtrzymuje zainteresowanie marką. Nie zawsze jednak informacje te są pozytywne dla marki, mam wrażenie, że CEO Tesli tak żongluje tematami, aby równowaga była zachowana.

Tesla postanowiła zakończyć swój program lojalnościowy dla swoich klientów. Cieszący się dość dużą popularnością, długotrwały program miał pomagać w zwiększeniu sprzedaży samochodów elektrycznych, produkowanych przez firmę. Zasady działania były bardzo proste - masz Teslę, poleć ją swojemu znajomemu, a jeśli on ją kupi, to Ty dostaniesz pół roku darmowego ładownia auta. Taki polecający, miał do wyboru jedną z setek ładowarek Supercharger na stacjach Tesli.

Tesla prezentuje pierwszą, domową ładowarkę, którą podłączymy do gniazdka ściennego

Dodatkowo każdy polecający miał mnóstwo innych dodatków, w nagrodę za popularyzowanie marki, a może inaczej - w nagrodę za przyciąganie klientów. Były to zaproszenia na imprezy firmowe Tesli, czy także opcja wysłania swojego zdjęcia na orbitę kosmiczną. Całość działała bardzo sprawnie - wielu, najbardziej lojalnych klientów stawało się niejako ambasadorami marki. Teraz to wszystko dobiega końca, o czym w charakterystyczny dla siebie sposób - za pomocą Twittera, poinformował szef Tesli, Elon Musk.

Jak zawsze chodzi o kasę

Szef Tesli był dopytywany o szczegóły, a przede wszystkim o powody takiej, a nie inne decyzji. Musk dodał, że cała sprawa ma podłoże - jakżeby inaczej mogło być - finansowe. Koszty takiego programu musiały przekładać się na ceny aut, szczególnie odbijało się to na modelu 3. Poinformował także, że program się po prostu kończy, nie jest zastępowany niczym nowym. Jeśli masz Teslę (czego Wam życzę!), to masz czas do końca tego miesiąca. Aby odzyskać jakiś ułamek zainwestowanej w nią kwoty musisz działać. Namawiaj, zachęcaj znajomych, a dostaniesz jeszcze benefity z programu lojalnościowego. Od lutego to już nie będzie możliwe, bo zamówienia złożone do końca stycznia załapią się na program. Podkreślam: zamówienia, samo auto bowiem może być dostarczone później. Zatem do dzieła: jeśli masz znajomych, którzy w kilkanaście dni podejmą decyzję o wydaniu conajmniej kilkaset tysięcy euro, to świat stoi przed Tobą otworem.