Aparaty montowane w naszych urządzeniach przenośnych dziś oferuje możliwości nierzadko lepsze niż podręczne aparaty. Choć wielkość matrycy nie robi wrażenia na tle dedykowanych sprzętów foto/video, to moc obliczeniowa procesora w telefonie, pozwala na uruchomienie zaawansowanych algorytmów, które wyciągają z tych małych matryc więcej, niż by się wydawało.

Telefon kontra aparat

Trend przechodzenia przeciętnego użytkownika z małych turystycznych aparatów na telefony jest widoczny od dawna. Telefon mamy przy sobie w kieszeni, a często w ręku, kiedy dzieje się coś godnego sfotografowania. To zdecydowana przewaga. Nie dziwi zatem wysyp konkursów fotograficznych, które dopuszczają zdjęcia zrobione telefonem, a szczególnie tych z kategorii „street photo”.

W tej kwestii pionierem jest Apple, bo to właśnie ich telefony wielokrotnie stawały się narzędziem do tworzenia teledysków czy świetnych fotografii, a przy tym doczekały się własnego konkursu fotograficznego.

OPPO Reno 4 PRO to prawdziwy „PRO”

OPPO udowodnia, że możliwość stworzenia komercyjnego produktu, to nie tylko domena urządzeń z nadgryzionym jabłkiem. Tryb nocny, wydajna stabilizacja oraz genialne kolory reprodukowane przez topowy model OPPO pozwoliły nagrać teledysk do utworu „Nowy rok, nowy ja” wykonanego przez Ten Typ Mes i Gverilla.

Co ważne zauważenia, poza montażem video polegającym na sklejeniu najlepszych ujęć z 7h nagrania, nie zdecydowano się na żadną dodatkową obróbkę obrazu. Kolory, jasność oraz jakość obrazu to efekt OPPO Reno 4 Pro. Do nagrań zdecydowano się jedynie na dodatkową stabilizację widoczną na zdjęciu, ale przecież gimbal jest ogólnodostępnym urządzeniem, możliwym do zakupienia za nieduże pieniądze.

Ciekaw jestem, jakie wy macie odczucia po obejrzeniu tego teledysku. Widać, że nie jest to profesjonalna kamera, czy nie? Ja byłem zaskoczony kolorami, które udało się osiągnąć na video bez dodatkowej obróbki.