Teksty pod SEO muszą mieć przynajmniej 300 słów? "Niekoniecznie" - mówi Google | DailyWeb.pl

Teksty pod SEO muszą mieć przynajmniej 300 słów? "Niekoniecznie" - mówi Google

Opublikowano 4 tygodnie temu -


Długość artykułu nie jest wyznacznikiem jego jakości - mówią pracownicy Google. Do tej pory wśród ekspertów od SEO dominowała opinia, że dowolny tekst w Internecie aby dobrze się pozycjonował musi mieć przynajmniej 300 słów.

"Dopisz coś jeszcze, niech będzie chociaż 300 wyrazów" - któż pracujący w Internecie nie słyszał tego od swojego wydawcy lub pozycjonera? Ba, nawet gdy piszę ten tekst popularna wtyczka Yoast SEO podpowiada mi: "to znacznie mniej niż zalecane minimum 300 wyrazów"! I być może w czasach gdy roboty Google nie grzeszyły jeszcze zbyt dużą inteligencją, można było ukuć taką naczelną zasadę. Ale wygląda na to, że te czasy minęły.

Trudność słów kluczowych – na czym się skupić?

Portal Search Engine Roundtable zwrócił uwagę na wypowiedź Johna Muellera (analityka webmaster trends w Google) w tej kwestii. - Liczba słów nie jest wyznacznikiem jakości. Niektóre strony mają mnóstwo słów, które mówią o niczym. Inne mają ich bardzo niewiele, ale są bardzo ważne i odpowiadają na najczęstsze zapytania - napisał pracownik Google.

Ok, ale jak ocenić, czy dany artykuł wyczerpuje temat i czy liczba słów będzie na pewno wyczerpująca? W tym wypadku musimy się zdać na... zdrowy rozsądek. - To ty najlepiej znasz swoją treść (mam nadzieję) i powinieneś potrafić zadecydować, czy potrzeba więcej szczegółów - skwitował zaczepnie Mueller.

Jak optymalizować obrazki na stronie WWW? Czyli atrybuty ALT i TITLE

Cóż, trudno nie przyznać Johnowi racji. Sam wielokrotnie spotkałem się z bełkotem, który ewidentnie powstał tylko i wyłącznie z myślą o SEO, nie dając absolutnie żadnych merytorycznych informacji. Koronnym przykładem takiej praktyki są dla mnie strony poruszające zagadnienia medyczne, które teoretycznie powinny omawiać np. objawy konkretnych schorzeń.

Użytkownicy wyszukiwarki Google (czyli zdecydowana większość z nas) sami zresztą zauważyli pewnie, że algorytmy cały czas się uczą i zmieniają. Google też coraz częściej (szczególnie na smartfonach) pokazuje odpowiedzi na zapytania już po jednym kliknięciu, tuż nad standardowymi wynikami wyszukiwania. I choćby ze względu na ograniczoną ilość miejsca w tej rubryce wyświetlane będą tam najbardziej merytoryczne - a nie najdłuższe - odpowiedzi na pytania internautów.