Kiedyś było to nie do wyobrażenia. Czasy się jednak zmieniają i możliwości również. Pamiętam, jak onegdaj zbiegało pół klasy do jednego z kolegów, aby „pograć w grę”. Nieistotne czy była to przygodówka, czy też wspomniany Doom. Kolega miał sprzęt, więc można było poszaleć.

Teraz jednak sprzęt, na którym odpalić można Dooma jest dostępny nawet w… sklepach Ikea. Tak, właśnie ekipa z Next-Hack odpaliła na smart-żarówce z Ikei. Chodzi dokładnie o LED Ikea Trådfri GU10 345 RGB, która posiada mikroprocesor.

Doom działa teraz na inteligentnej żarówce Ikea

To wystarczyło, aby odpalić klasykę z początku lat 90. ubiegłego wieku. Jak się okazuje sprzęty, które wtedy były wymagane do gier, teraz napędzają – można powiedzieć – prymitywną żarówkę ze sklepu wnętrzarskiego. Ekipa programistów zmodyfikowała „lekko” żarówkę, bo ta siłą rzeczy nie posiada klawiszy, a o wyświetlaczu nie wspominając. To jednak się udało dzięki zamontowaniu płyty MGM210L RF. Warto zaznaczyć, że żarówka z Ikei posiada zaledwie 108kB pamięci RAM, ale to nie przeszkodziło – po ówczesnym zmodyfikowaniu – w odpaleniu Dooma na tejże.

To nie są pierwsze tego typu eksperymenty ekip, które ścigają się w pomysłach na sprzęt, który uciągnie stare gry. Warto wspomnieć, że udało się to już m.in. na kalkulatorze, a także Touch Barze z MacBooka Pro.

Co ciekawe ekipa Next-Hack podzieliła się szczegółowymi informacjami na temat modyfikacji. Jeśli więc chcecie spróbować swoich sił i pograć w Dooma na – jakkolwiek dziwnie to brzmi – żarówce LED, to zapraszam do zapoznania się z tym tekstem.

Zastanawiam się, co będzie w dalszej kolejności? W Japonii są już smart-deski sedesowe, może to jest kierunek do eksperymentów?


Posłuchaj nas!