Te zdjęcia (nie)zostały zrobione przez Huawei P30 ani P30 Pro

Te zdjęcia (nie)zostały zrobione przez Huawei P30 ani P30 Pro

Opublikowano 13.03.2019 12:52 -


Po raz kolejny Huawei robi z nas barany, wrzucając kupione zdjęcia w reklamy swoich najnowszych produktów. Może nie byłoby to nic wielkiego, gdyby nie fakt, że P30 i P30 Pro są reklamowane jako fotograficzne bestie. Co gorsza, nie jest pierwsza taka sytuacja. Czy zatem producenci zwyczajnie mają to gdzieś?

Jak mogliście zauważyć, Huawei rozpoczął już akcję promocyjną nowych odsłon urządzeń serii P. Mowa oczywiście o tych jeszcze nie zaprezentowanych, czyli P30 i P30 Pro. Ich reklamy pojawiają się często np. pomiędzy filmami na YouTube. Poza tym Huawei opublikował ostatnio kilka plakatów promujących możliwości fotograficzne aparatu w P30 Pro. Okazało się jednak, że zostały uwiecznione za pomocą profesjonalnej lustrzanki. To nie pierwszy raz, kiedy Huawei sfałszował w ten sposób możliwości telefonów — ostatnim razem zrobił to w sierpniu 2018 roku w przypadku reklamy Huawei Nova 3.

Plakaty serii P

Powołując się na rzekome specyfikacje aparatów, mogę wnioskować, że będzie dobrze. A przynajmniej tak to wygląda na papierze. 4 obiektywy, w tym jeden peryskopowy z 7-krotnym zoomem optycznym, podobny do tego znanego z Oppo, to naprawdę poważna spraw. Wydawałoby się zatem, że mając taki zestaw fotograficzny, urzekną nas nawet te zdjęcia bez dodatkowej obróbki. Nie rozumiem zatem dlaczego zdecydowali się po raz kolejny na podobny zabieg.

Sytuacja jest o tyle dla nich niekorzystna, że nie próbowali nawet udawać. Zdjęcia nie pochodzą z prywatnego portfolio Huawei, a po prostu zostały kupione na jednej ze stron stockowych. Identyczne zdjęcie do tego z dzieckiem pochodzi z czyjegoś prywatnego portfolio z 2009 r. Wybuchający wulkan został znaleziony na Getty Images.

W czasie, w którym każdy patrzy Huawei na ręce i ocenia przez pryzmat problemów z prywatnością, takie ruchy mogą jeszcze bardziej pogorszyć ich sytuację. Fakt, że jest to kolejny raz, pokazuje tylko, że Huawei nie czuje się winny stosowania nawet tak jawnych manipulacji. Może od razu należy założyć, że wszystko, co od nich wypływa, jest manipulacją?

Jesteśmy na #IFA2019 - zobacz naszą relację