Ta polska aplikacja dla miłośników książek ma szansę odnieść sukces | DailyWeb.pl

Ta polska aplikacja dla miłośników książek ma szansę odnieść sukces

Opublikowano 7 miesięcy temu - 1


Jak być może już zdążyliście zauważyć jestem wielkim fanem poszukiwania aplikacji, które w jakimś stopniu mogą być przydatne w życiu, a niekoniecznie są na tyle rozpoznowalne, by znały je tysiące osób. Przeglądając różne repozytoria, natrafiłem ostatnio na Postepic - aplikację, dzięki której zamienimy ulubione cytaty z naszych książek w dzieła sztuki. Tak przynajmniej narzędzie to opisywane jest na zagranicznych blogach i od razu wyjaśnię - opisywane jest wręcz na wyrost. Chodzi raczej o zgrabną grafikę, którą możemy podzielić się z innymi użytkownikami platformy, dodać do własnej kolekcji, czy udostępnić w innych mediach społecznościowych.

Jak działa Postepic?

Sposób działania aplikacji jest bardzo prosty: robisz zdjęcie strony, na której znajduje się Twój ulubiony cytat, następnie odpowiednio kadrujesz zrobione zdjęcie, jeśli chcesz edytujesz wybrany fragment tekstu, a następnie personalizujesz obrazek, wybierając tła i czcionkę. Następnie tagujesz cytat i dodajesz jego autora - tak, by prościej znaleźć go w swojej kolekcji. Tak przygotowaną grafiką możesz podzielić się z innymi użytkownikami aplikacji, czy udostępnić ją w swoich społecznościowych kanałach. Dla wzrokowców - film:

Dla kogo ta aplikacja?

Aplikacja ma szansę stać się hitem, zwłaszcza wśród osób, które wyznają trend dokładnie opisany hashtagiem #booklovers. Dzięki Postepic możemy w łatwy sposób podzielić się ulubionymi cytatami z innymi użytkownikami, tym samym zachęcając ich do przeczytania polecanej przez nas książki lub sami - skuszeni cytatem - zdecydujemy się przeczytać książkę poleconą przez innego czytelnika. Warto także zwrócić na nią uwagę z jeszcze jednego powodu - aplikacja została stworzona przez polskich deweloperów, zafascynowanych książkami.

Dobre, bo polskie?

Jak na razie Postepic dostępne jest jedynie na urządzenia z logiem Apple na obudowie. Jeśli aplikacja będzie dalej rozwijana, poszerzana o nowe funkcje (np. możliwość dodania własnego tła), a przy tym odpowiednio wspierana działaniami marketingowymi, to winszuję jej sukces wśród grupy, do której jest kierowana. I nie, to nie jest wpis sponsorowany - po prostu wierzę w polskie projekty. ;-)

Sprawdź Postepic