Szykuje się zmiana osi czasu w drugim sezonie "Wiedźmina"

Szykuje się zmiana osi czasu w drugim sezonie “Wiedźmina”

Opublikowano 28.01.2020 7:45 -


Mimo tego, że od premiery Wiedźmina na Netflixie minął już miesiąc, cały czas jest o nim głośno. Zaledwie kilka dni temu Przemek informował Was o tym, że platforma ma już plany na utworzenie kolejnej serii z udziałem Geralta, tym razem w postaci anime. Ja natomiast skupiłam się na oficjalnych doniesieniach o drugim sezonie serialu, jakie pojawiają się w sieci dość często.

Tym razem chodzi o zmianę osi czasu wydarzeń, która w pierwszym sezonie była bardzo trudna do rozszyfrowania i została poddana krytyce przez wielu filmoznawców. Twórcy postanowili wziąć to sobie do serca, a co za tym idzie przebudować scenariusz kolejnego sezonu tak, by łatwo można było śledzić wszystkie wydarzenia.

wiedźmina

Plany na drugi sezon Wiedźmina

Jeśli mieliście już okazję obejrzeć pierwszy sezon w całości, to dobrze wiecie
o czym mowa. Ciągłe przeskakiwanie w czasie, nowe okoliczności wydarzeń, jakie miały już miejsce – próba złożenia wszystkiego w całość przerosła zapewne niejednego widza. Showrunner ogłosił więc oficjalnie, że kolejny sezon będzie zdecydowanie inny, bardziej nastawiony na zrozumienie fabuły. Opowieści wszystkich trzech najważniejszych postaci staną się ze sobą zbieżne, co na pewno ucieszy także fanów sagi o Wiedźminie.

Skąd pomysł na przeplatanie czasu w pierwszym sezonie Wiedźmina?

Nieliniowa oś czasu serialu była w pełni zaplanowana przez reżyserów. Celowo przeplatali oni między sobą wątki z opowiadań Sapkowskiego, by móc wprowadzić do historii Wiedźmina również dwie inne postaci – Ciri oraz Yennefer. Co prawda w oryginalnej fabule pojawiły się one znacznie później, jednak w przypadku serialu twórcy chcieli już zapoznać widzów z tym, co czeka Geralta w najbliższym czasie. Sama Hissrich wyjaśnia tę decyzję słowami „Struktura narracyjna została wprowadzona abyśmy mogli opowiadać o losach Wiedźmina, podczas gdy Ciri
i Yennefer również będą mogły brać udział w akcji.”

Trzeba przyznać, że to niestety nie wyszło na dobre Netflixowi, bowiem serial spotkał się z wieloma negatywnymi ocenami. Mimo tego, był to najbardziej udany debiut w historii platformy, a jednocześnie najchętniej oglądany serial roku, mimo późnej premiery. Na drugi sezon i jego szczegółową datę premiery będziemy musieli na pewno jeszcze trochę poczekać, wiadomo jednak, że ma ona nastąpić w 2021 roku.

Źródło: Independent

Wieści z Rozładowani.pl