Szykuje się prawdziwa rewolucja w tankowaniu!




Szykuje się prawdziwa rewolucja w tankowaniu!

Opublikowano 1 rok temu - 7


Szykuje się prawdziwa rewolucja w tankowaniu! A to wszystko za sprawą technologii. Aplikacja pozwala bowiem na tankowanie i płacenie za pomocą aplikacji. Poznajcie Just Drive.

Aplikacja powstała z ramienia firmy Itmagination. Dzięki usłudze zyskujemy możliwość płacenia za paliwo za pomocą aplikacji.

Jak to działa?

Po zatankowaniu paliwa na, póki co, jednej z dwóch stacji (Orlen lub Bliska) wystarczy zeskanować kod QR umieszczony na dystrybutorze, zaakceptować kwotę, która wyświetli się na ekranie i...to wszystko! Można jechać w dalszą podróż.

Kto może skorzystać z usługi?

Obecnie funkcja dostępna jest wyłącznie dla przedsiębiorców. Jednak zdaniem autorów aplikacji osoby prywatne będą miały możliwość skorzystać z niej w przeciągu 2-3 miesięcy.

System poleceń

Sama aplikacja jest genialna, a do tego posiada świetny system, dzięki któremu rekomendując aplikację zarówno my, jak i osoba, której została ona polecona..zyskują! I to nie mało. Mamy szansę oszczędzać na paliwie (5 groszy na litrze, a jeśli weźmiecie udział w programie polecającym — można ten rabat powiększać aż do 50% nominalnej ceny). Warto też mieć na uwadze, że osoba korzystająca z polecającego kodu przy rejestracji, otrzymuje 50 groszy zniżki na litrze paliwa przez aż 30 dni. Wysyłając kod polecający dwóm osobom zyskujemy dodatkowe 10% rabatu (po 5% od każdej osoby) nadal posiadając bazowe 5% z którego korzystamy już od pierwszego tankowania.

Jedna, zbiorcza faktura

Niezwykle wygodną opcją jest również fakt, że za zakupione paliwo (w ramach aplikacji) przedsiębiorca otrzymuje jedną, zbiorczą fakturę, co znacznie ułatwia firmowe rozliczenia.

Na co czekają założyciele?

Przed szerszym wprowadzeniem aplikacji na rynek powstrzymują autorów kwestie prawne, związane z wprowadzeniem paragonów (e-paragonów).

Dalsze plany?

Bezgotówkowe płacenie za paliwo to dopiero początek, zdaniem twórców aplikacji. Co mają w zanadrzu? Mówi się o tak zwanej subskrypcji samochodów. Użytkownik będzie mógł korzystać z auta przez rok lub dwa płacąc tylko za ten okres. Ponosiłby jednak koszty związane z utratą wartości wypożyczonego auta oraz inne, dodatkowe opłaty. Jest to jednak proces czasochłonny i obwarowany wieloma aspektami prawnymi. Twórcy, w pierwszej kolejności, skupiają się na rozpowszechnieniu swojego najnowszego dziecka szerszej publiczności i mam nadzieję, stanie się to już bardzo niedługo!