Sztuka segregacji śmieci w Łodzi - jak zrobić to dobrze?

Sztuka segregacji śmieci w Łodzi

Opublikowano 6.06.2018 9:56 -


Śmieci, jak to śmieci – ich ilość stale rośnie i coś trzeba z tym zrobić. Pisałam już o proekologicznych butach Adidasa, coraz więcej mówi się o nowych rezolucjach Unii Europejskiej, a na naszym rodzimym podwórku – w Łodzi – akurat zmienia się system segregowania odpadów. Nie po raz pierwszy (i pewnie nie ostatni), więc nie byłoby, o czym mówić, gdyby nie połączona z tą zmianą kampania reklamowa.

Łodzianie do nowych zasad będą musieli dostosować się już niedługo, bo od 1 lipca. Zmiana systemu segregacji odpadów nie jest szczególnie rewolucyjna, bowiem świat wielokrotnie już przerabiał motyw pakowania konkretnych tworzyw do worków w odpowiednim kolorze (i jakoś często z tego rezygnował… tak tylko piszę).

Niezależnie jednak od poziomu oryginalność tego pomysłu, mieszkańcy będą musieli się przyzwyczaić, że:

  • do worków niebieskich trafia papier,
  • do worków zielonych trafia szkło,
  • do worków żółtych metale i tworzywa sztuczne,
  • do worków brązowych odpady ulegające biodegradacji,
  • do worków czarnych wszystko inne.

Uff. Okej, część z opisem zmian segregacji odfajkowałam, to teraz mogę przejść do powodu, dla którego akcja wydaje się ciekawa do opisania na DailyWeb, czyli kampania reklamowa tejże zmiany w sortowaniu odpadków Łodzian.

Kiedy niedawno wracałam do domu z pobliskiej kamienicy spojrzało na mnie to:

Wkrótce okazało się, że to tylko jeden z licznych projektów magistratu. Na innych plakatach, również okraszonych śmiesznostkami, znaleźć można dzieła Jana Matejki, Michała Anioła, Gustawa Klimta czy Edwarda Muncha.

Zdecydowanie lepiej się na to patrzy, niż na krzykliwe banery z promocjami na żele do czyszczenia sedesu, pampersy czy elektryczne golarki. Nie, żebym coś miała do tych produktów, ale ze sztuką na plakacie jakoś mi cieplej i spokojniej na sercu, bo wiecie, okazuje się, że jednak nie trafiła na śmietnik.

Oh, wait...

Wieści z Rozładowani.pl