„Z możliwością wykorzystania wielu fontów premium, ikon i grafik serwis pozwoli Ci na stworzenie Twojego oryginalnego i niepowtarzalnego logo, z którym chętnie podzielisz się ze światem.”

Ok, nic nowego, bajrancki standard, ale napięcie rośnie…

„Kompletnie nowy mechanizm.
Serwis używa zaawansowanych algorytmów sztucznej inteligencji, algorytmów genetycznych i (uwaga) wielu innych fajnych technologii, by Tworzył logo jakiego potrzebujesz. W parę minut.”

Tu już oko bieleje.
Oczywiście na koniec wzmianka, że fajnie jest użyć systemu jakiego użyło już tysiące, dołącz do nich, proste, fajne, nadaje się na prezent na święta, blabla.

Mówie dobra. Chcę, wchodzę w to. Chcę, by mnie ktoś przekonał, że już nie jesteśmy potrzebni. My, którzy od wieków pędzlem, własną krwią.. ok,wrrróć.

Fakt, na początku serwis mnie zapytał, które z poniższych logo się mi podoba:

111
Spoko, wybrane 6-7, niech majo. Drugi krok to wybranie kolorystyki jaka mnie interesuje:

222

Trzeci – opcjonalnie ikona, wisienka na torcie.

333

Klikam dalej.. ii… iiiii…i tu moje oczekiwania, które rosły jak balonik… nagle legły w gruzach. Doszczętnie i permamentnie.
Oto ja, grafik artysta, ilustrator z pasji, dusza kreatywna, widzę to:

444
Motyla noga, co to jest?!
Gdzie mój oczekiwany efekt wow?
Gdzie cukierki i fajerwerki i brokat i, że miało świecić, grać i buczeć?
Serio ta sztuczna inteligencja jedynie mnie powaliła moim zamiłowaniem do Disneya. Ale fonta im nie ukradnę. Fonta premium. I to jeszcze płatnie!

Wniosek: możemy spać spokojnie. Świat potrzebuje nadal projektantów i jeszcze dłuuuuugo zanim nie będzie potrzebował.
Tutaj możesz sam się o tym przekonać.