Sprawdź za darmo i to kompleksowo swoją witrynę z narzędziem o nazwie Nibbler | DailyWeb.pl - codziennie o sieci

Sprawdź za darmo i to kompleksowo swoją witrynę z narzędziem o nazwie Nibbler

Opublikowano 3 lata temu - 5


Mam kilka ulubionych narzędzie diagnostycznych, które prezentuję najważniejsze informację dotyczące mojej witryny. Jednym z nich jest Pingdom, który uważam za naprawdę świetne narzędzie do prezentowania prędkości wczytywania strony. Oczywiście czas wczytywania, który to narzędzie prezentuje z pewnością nie jest perfekcyjny, ale w moich oczach to nie jego główna zaleta. To co lubię najbardziej i co okazuje się bardzo użyteczne, to prezentowanie na osi czasu wczytywania się każdych, pojedynczych elementów. Dzięki temu łatwo można dostrzec, co generuje największe opóźnienia, ba nawet co w poszczególnym elemencie jest odpowiedzialne za ów opóźnienie (pobieranie, wysyłanie zapytania itp). O Pingdom poczytacie więcej we wpisie, który już jakiś czas temu popełniłem.

Dziś chciałbym Wam zaprezentować kolejne narzędzie, aspirujące do tych które zdecydowanie da się polubić. Jego możliwości są dość pobieżne i nieukierunkowane na konkretną płaszczyznę, jednak dużo ciekawych informacji można z niego wyciągnąć. Nosi ono nazwę Nibbler i co ważne jest także dostępne za darmo. Co potrafi? Otóż za jego pomocą sprawdzicie informacje o swojej witrynie, podzielone na 25 kategorii tematycznych. Każda z nich otrzymuje osobną ocenę, co sumarycznie tworzy ocenę końcową.

nibbler

Z raportu, które przygotował Nibbler dowiedziałem się np. że moja strona nadaje się do druku, baaaardzo się nadaje ;-) Oczywiście część rzeczy należy traktować raczej jako formę ciekawostki. Niemniej są także informacje, które z pewnością mogą się przydać. Takie jak chociażby informacje o zainteresowaniu na portalach społecznościowych czy jakości kodu (walidatory). Wszystko właściwie zebrane w jednym miejscu, podane w przejrzysty i czytelny sposób. Wadą jest z pewnością fakt, że analizy poddawane jest tylko 5 podstron serwisu, za większą ilość niestety trzeba zapłacić.

Do zakupu Was nie zachęcam, bo nie widzę większego sensu płacenia $40, jednak jako narzędzie darmowe może okazać się bardzo przydatne.