Spotify testuje nowy interfejs do łatwego sterowania w trakcie jazdy autem




Spotify testuje nowy interfejs do łatwego sterowania w trakcie jazdy autem

Opublikowano 4 miesiące temu -


Na pewno zdarzyło się i Wam korzystać z aplikacji Spotify podczas jazdy autem. Samochody, umożliwiające integrację systemu multimedialnego z naszym smartfonem dają nam nieograniczone możliwości na urozmaicenie sobie długich podróży za pomocą muzyki. Spotify wychodzi naprzeciw takim użytkownikom.

Niestety, do tej pory, aplikacja Spotify była dość toporna, jeśli chodzi o korzystanie z niej w trakcie jazdy. Żeby mnie źle nie zrozumiano - mam tu na myśli tylko wspomniany wariant, czyli korzystanie w drodze. Bo już sama apka jest dość przyjemna, jeśli chodzi o „zwykłe”, domowe używanie tejże. Podczas jazdy jednak korzystanie za pomocą jednego palca, a także intuicyjność, pozostawiały już wiele do życzenia.

Teraz Spotify testuje nowy interfejs, który aktywuje się samoistnie, jak tylko wykryje połączenie telefonu poprzez Bluetooth z pojazdem. W posty sposób widok samochodowy aplikacji przeskalowuje informacje o utworze, systemie sterowania, a także inne, ważne przyciski. Co istotne - zajmująca do tej pory dużo miejsca na ekranie grafika albumu, nie jest w tym widoku wyświetlana. To nie pierwsze podejście Spotify do interfejsu samochodowego, bowiem firma testowała już takie widoki w 2017 roku. Dodano wtedy między innymi ikonkę mikrofonu, pozwalającą na sterowanie głosowe, a także powiększone ikonki. W aktualnie testowanej wersji, zarówno mikrofonu, jak i samej opcji sterowania głosem brak.

Spotify, czyli cyfrowa rewolucja w muzyce

Nie ukrywam, że odkąd poznałem się ze Spotify, od razu się zakochałem (co nie jest u mnie trudne w przypadku technologii). Nie wyobrażam sobie teraz życia, a przede wszystkim pracy, bez Spotify w tle. Koszt miesięczny usługi jest śmieszny, w porównaniu z wydatkiem, jaki czekałby mnie, jeśli miałbym zakupić wszystkie odtwarzane w apce albumy na płytach CD czy winylach, lub nawet w wersjach cyfrowych. Testowane rozwiązanie jest dla mnie także idealne. O ile system multimedialny auta pozwala mi na sterowanie Spotify z poziomu panelu auta (apklikacja już od jakiegoś czasu jest kompatybilna z CarPlay od Apple czy Android Auto), to już „głębsze” szukanie utworów czy playlist, musiało odbywać się na smartfonie.

Oczywiście widok samochodowy w Spotify będzie można bez problemu wyłączyć. Mamy opcję wyłączenia do następnego połączenia z autem, albo całkowicie dezaktywować na stałe. To taki wariant dla osób, które nie lubią uproszczonych interfejsów. W ustawieniach jest także możliwość włączenia widoku samochodowego. To na wypadek połączenia poprzez AUX z autem, kiedy to apka sama się nie przełączy. Nowe rozwiązanie, według internetowych zapowiedzi, powinno pojawić się w pierwszej kolejności w aplikacji na system Android, a dopiero później w iOS.