Okej, startu dobrego nie było: fallstart to mało powiedziane. Wiele bugów, na dodatek wersje na PS4 praktycznie nie nadawały się do gry. Pomijając błędy w grze, grafika pozostawiała wiele do życzenia i zamiast przenosić nas do 2077 roku przenosiła nas kilkanaście lat wstecz.

Później jednak ekipa CD Projekt RED ostro wzięła się do pracy i zaprezentowano swego rodzaju mapę drogową, która pokazywała, jak będą wypuszczane poprawki. Właśnie lada chwila powinniśmy otrzymać dużą łatkę 1.2, która miała naprawić naprawdę sporo rzeczy w grze. Niestety, firma poinformowała, że będzie poślizg. Znowu.

Cyberpunk 2077 łatka 1.2 opóźniona

Pomimo dołożenia wszelkich starań, aby Aktualizacja 1.2 ukazała się zgodnie z przedstawionym przez nas harmonogramem, niestety nie jest to aktualnie możliwe. Niedawny cyberatak na infrastrukturę IT naszego studia, jak również skala samej aktualizacji sprawiają, że będziemy potrzebowali nieco więcej czasu.

W porównaniu do wydanych wcześniej łatek, wymiar poprawek i usprawnień, których wprowadzenie zaplanowaliśmy w ramach Aktualizacji 1.2, jest znacznie większy. Jednocześnie chcemy, by efekt naszej pracy nad aktualizacją był przez Was w pełni odczuwalny. Dlatego zdecydowaliśmy o przesunięciu jej wydania na drugą połowę marca.

Zdajemy sobie sprawę, że nie jest to informacja, na którą czekaliście. Chcemy jednak, aby aktualizacja, która ostatecznie trafi w Wasze ręce, zawierała wszystko, co zaplanowaliśmy. W miarę postępów będziemy przekazywać Wam kolejne informacje.

Dziękujemy Wam za cierpliwość i wsparcie.

-możemy przeczytać na stronie CD Projekt RED.

Jak widać ostatnie cyber ataki na firmę narobiły sporo zamieszania. Nie tylko strukturach firmy (wycieki danych), ale też na „taśmie produkcyjnej”. Na razie brak jest informacji, kiedy łatka powinna się pojawić, pozostaje uzbroić się w cierpliwość. Tak, jeszcze większą.

źródło: cyberpunk.net


Posłuchaj nas!