Teraz odbędzie kilka przelotów dookoła planety, żeby zebrać jak najwięcej danych do badań. Solar Orbiter została wystrzelona 10 lutego 2020. Głównym celem jest dotarcie bardzo blisko Słońca, co do tej. pory nie miało miejsca.

Solar Orbiter już przy Wenus

Na Słońcu sonda przeprowadzi pomiary wiatru słonecznego, a także wykona zdjęcia niewidocznych dokładnie z Ziemi biegunów słonecznych. Naukowcy dzięki temu otrzymają odpowiedzi na wiele pytań, które do tej pory nie były możliwe do sprawdzenia. Samo badanie Słońca będzie trwało aż 7 lat. Wcześniej jednak sonda ma kilka innych spraw do załatwienia.

Aktualnie sonda znajduje się około 7000 km od powierzchni planety Wenus. Odbędzie kilka przelotów dookoła planety. Skoro już jest tak blisko podjęto próby zebrania jak największej ilości danych.

„Solar Orbiter to oczywiście misja, która nie została stworzona specjalnie do obserwacji Wenus. Zawsze szukamy dodatkowych okazji do uprawiania nauki, więc tak, będziemy prowadzić obserwacje, kiedy zbliżamy się do Wenus”.

-mówi Daniel Müller, który odpowiada w ESA za projekt.

Zdjęć Wenus jednak nie doczekamy się, bo sonda została tak skonstruowana, że jej osłony przeciwsłoneczne uniemożliwiają niektóre z manewrów. Przełomowych danych z planety nie ma co oczekiwać, gdyż odległość dalej jest dość spora. Niemniej jednak badacze otrzymają kilka kluczowych informacji, których brakowało w badaniach.

źródło: Engadget


Posłuchaj nas!