Wydawać by się mogło, że mając ok. 3000 zł przeznaczone na telefon sprawa jest prosta – idziesz i kupujesz najlepszy. Niestety, najdroższe telefony kosztują teraz 5-6 tysięcy, zatem w budżecie o połowie mniejszym trzeba się naszukać. Plus jest taki, że przy tej kwocie żaden wybór nie będzie zły, co nie oznacza najlepszy. Co zatem za tę kwotę możemy kupić?

Szybki przegląd np. Ceneo pokazuje nam czterech faworytów, z czego za dwóch z nich trzeba zapłacić więcej niż założone 3000 zł. W rogach naszego ringu stają więc: Xiaomi Mi11 oraz bliźniaczy Mi11i, świeżutki (niedawno wszedł na rynek) realme GT oraz typowy przedstawiciel flagowców, czyli Samsung S21. Oczywiście w przedziale 2500-3500 zł można znaleźć inne telefony, jak chociażby iPhone 12, ale porównanie to nie miałoby większego sensu – kto siedzi z iOS, nie wyjdzie z niego ot tak.

Rozmiar i wykonanie

Tutaj dużo zależy od waszych preferencji, bowiem jeżeli szukacie smartfona możliwie niewielkiego, zdecydowanie powinniście odrzucić propozycje Xiaomi. Mi11 jest po prostu duży, a Mi11i również nieporęczny za sprawą dużego ekranu bez zagięć. Specyfikacja producenta mówi o takich samych proporcjach obu modeli, ale ja namacalnie widziałem sporą różnicę w szerokości obu urządzeń (Mi11i był szerszy).

Samsung S21 realme GT Xiaomi Mi11 Xiaomi Mi11i
Rozmiar 151 x 71,2 x 7,9 mm 158,5 x 73,3x 8,4 mm 164,3 x 74,6 x 8,06 mm 163,7 x 76,4 x 7,8 mm
Waga 169 g 186 g 196 g 196 g
Materiał plecków plastik szkło szkło szkło

Moim zdaniem urządzenia z przedziału 6,4-6,5 cala to całkiem niezły kompromis pomiędzy wielkością ekranu, ergonomią urządzenia i możliwościami oglądania czy długotrwałego grania w ciekawe tytuły. W te parametry wpisuje się najlepiej realme GT, ale rozumiem jeżeli komuś przypadnie Samsung S21 za sprawą trochę bardziej kompaktowych wymiarów.

Wykonanie wszystkich wymienionych wcześniej urządzeń stoi na wysokim poziomie. Nie ma mowy o żadnym uginaniu się plecków czy trzeszczeniu. Muszę jednak wspomnieć, że Samsung S21 jako jedyny jest wykonany z plastiku, co przy cenie 3500 zł jest moim zdaniem niedopuszczalne. Na drugiej stronie szali plasuje się Mi11, który od strony projektu jest trochę ponad resztą za sprawą zagiętej ze wszystkich stron konstrukcji.

Ekran

Jeśli chodzi o wyświetlacze, to każde z tych urządzeń to klasa sama w sobie za sprawą ekranów AMOLED z odświeżaniem 120 Hz. Nie ma zatem opcji, abyście narzekali na kąty widzenia czy kontrast niezależnie od wybranego modelu.

Samsung S21 realme GT Xiaomi Mi11 Xiaomi Mi11i
Ochrona fronu GG Victus Dragontrail 2.5D GG Victus GG 5
rozmiar wyświetlacza 6,2″ 6,43″ 6,81″ 6,67″
typ płaski płaski zaokrąglony płaski
czytnik w ekranie tak tak tak nie
rozdzielczość Full HD+ Full HD+ WQHD+ Full HD+
częstotliwość odświeżania 120 Hz 120 Hz 120 Hz 120 Hz
próbkowanie dotyku 120 Hz 360 Hz 480 Hz 360 Hz

Xiaomi Mi 11 wybija się kolejny raz na tle reszty urządzeń wyższą rozdzielczością, zagiętym ekranem oraz obsługą treści 10-bitowych (HDR). Oczywiście wiąże się to z mniejszą wytrzymałością na uderzenia, jak i problemem ze znalezieniem dobrej folii zabezpieczającej. Jeżeli jednak chcecie pochłaniać wideo masowo za sprawą dużego wyświetlacza, a przy tym mieć bardziej elegancki telefon, to może być propozycja dla Was.

Z mojej strony mogę dodać, że gracze powinni się raczej rozglądać za płaskimi wyświetlaczami, bowiem te zagięte powodują refleksy na krawędziach oraz potrafią wykryć dotyk niekoniecznie tam, gdzie chcemy.

Wydajność + bateria

Ocena zastosowanego procesora pokazuje największe zbieżności pomiędzy wszystkimi urządzeniami. Każdy z nich jest wyposażony w najmocniejszy procesor na rynku – Snapdragon 888. Wyjątkiem jest Samsung, który na naszym rynku jest sprzedawany z odpowiednikiem Exynos, za co łapie delikatnego minusa, bo jest on minimalnie gorszy od propozycji Qualcomma.

Samsung S21 realme GT Xiaomi Mi11 Xiaomi Mi11i
Procesor Eyxnos 2100 Snapdragon 888 Snapdragon 888 Snapdragon 888
RAM 8 GB 12 GB 8 GB 8 GB
Pamięć wewnętrzna 256 GB 256 GB 128 GB 256 GB
bateria 4000 mAh 4500 mAh 4600 mAh 4520 mAh
Ładowanie 25 W 65 W 55 W 33 W

Zestawienie pojemności pamięci RAM i ROM wyłania jednak faworyta, bowiem realme GT oferuje aż 12 GB RAM oraz 256 GB pamięci na pliki. Jest to najlepszy zestaw z analizowanych urządzeń. Oczywiście, tak jak i realme GT ma tańszą wersję 8/128, tak i Mi11 ma 12/256, ale były one już poza naszym zakresem cenowym (2500-3500 zł). Mi11 jako jedyne posiada zaledwie 128GB pamięci wewnętrznej z tego zestawienia za sprawą wysokiej ceny wyjściowej na granicy naszych możliwości.

Ocena pojemności baterii oraz możliwości szybkiego ładowania od razu skreśla propozycje Samsunga. S21 oferuje bowiem 4000 mAh z ładowaniem 25 W – za 3500 zł to za mało. Najlepiej plasuje się tutaj ex aequo Mi11 i realme GT dzięki bardzo szybkiemu ładowaniu powyżej 50 W. Mi11 o milimetr wyprzedza realme za sprawą ładowania indukcyjnego.

Aparat

Kategoria możliwości fotograficznych przedstawia różne podejścia do tego samego tematu. Podczas gdy Xiaomi postawiło na bardzo mocną matrycę główną 108 Mpx, Samsung zdecydował się na bardziej zrównoważony zestaw z trzema równie dobrymi matrycami.

Samsung S21 realme GT Xiaomi Mi11 Xiaomi Mi11i
Aparat główny 12 Mpx 64 Mpx 108 Mpx 108 Mpx
Aparat szerokokątny 12 Mpx 8 Mpx 13 Mpx 8 Mpx
Aparat Tele 64 Mpx
Aparat makro 2 Mpx 5 Mpx 5 Mpx
Stabilizacja optyczna tak brak tak brak

Opcję od Samsunga uważam za najbardziej atrakcyjną, ponieważ, niezależnie od okazji, zrobimy bardzo dobre jakościowo zdjęcia. Zestaw ten oferuje również nagrywanie 8K oraz układ stabilizacji optycznej. Płynne filmy za sprawą stabilizacji oferuje poza Samsungiem tylko Mi11, ale brak mu teleobiektywu.

Detale

Kategoria szczegółów to ta, bez której porównanie byłoby łatwe i przyjemne. Detale bardzo często powodują, że ostatecznie rezygnujemy z danego urządzenia. Ciężko również je ocenić, ponieważ każdy inaczej popatrzy na gniazdo jack 3,5 mm z  realme GT, ładowanie indukcyjne Xiaomi Mi11 albo wodoodporność w Samsungu S21.

Samsung S21 realme GT Xiaomi Mi11 Xiaomi Mi11i
inne wodoodporność, ładowanie indukcyjne jack 3,5 mm, ładowarka w zestawie ładowanie indukcyjne z ładowaniem wstecznym, 10-bit ekran, ładowarka w zestawie ładowarka w zestawie

Zdecydowanie najsłabiej w tym zestawieniu wypada Xiaomi Mi11i, który nie dość, że nie ma żadnego dodatku, o którym mógłbym napisać, to jeszcze ulokowało czytnik linii papilarnych w przycisku zasilania (jako jedyny).

Cena

Samsung S21 realme GT Xiaomi Mi11 Xiaomi Mi11i
Cena 3499 zł 2499 zł 3499 zł 2999 zł

Rozbieżność cenowa naszego zestawienia jest bardzo duża. Realme GT to 2500 zł albo 2300 zł za słabszą wersję 8/128 GB podczas gdy na drugim końcu znajduje się Samsung S21 i Xiaomi Mi11 za równo 1000 zł więcej.

Wnioski

Samsung S21 realme GT Xiaomi Mi11 Xiaomi Mi11i
Rozmiar 2 4 3 1
Ekran 3 3 4 2
Bateria i wydajność 1 4 3 2
Aparat 4 1 3 2
Detale 1 1 1 0
Cena 1 4 1 3
SUMA 12 pkt. 17 pkt. 15 pkt. 10 pkt.

 

I miejsce – realme GT

Zdecydowanym zwycięzcą tego zestawienia jest realme GT, który oferuje flagowe podzespoły, a jego jedyną piętą achillesową są możliwości fotograficzne, które plasują się na poziomie średniaków. O wygranej zdecydowała ergonomia, ilość pamięci RAM i ROM oraz oczywiście cena. 2500 zł za mocniejszą wersję to zdecydowanie oferta nie do odrzucenia.

II miejsce – Xiaomi Mi 11

Mi 11 to trochę inna grupa docelowa. Przegraną zaliczył głównie przez cenę. Za 3500 zł otrzymamy wersje z zaledwie 8 i 128 GB pamięci. Rekompensuje to bardzo ładnym wyglądem, świetnym wyświetlaczem i całkiem niezłym zestawem foto. Dla mnie dużo zyskuje obecnością cewki do ładowania indukcyjnego.

III miejsce – Samsung S21

Samsung się ceni, bo może. Seria Galaxy S to synonim dobrego flagowca. Niestety, wraz z aktualną generacją, najmniejszy z serii S21 stracił wiele z segmentu premium. Plastikowe plecki czy ładowanie 25 W to po prostu śmiech. Na pocieszenie oferuje wodoodporność i najlepszy zestaw foto z analizowanych modeli.

IV Miejsce – Xiaomi Mi11i

Jestem bardzo zaskoczony pozycją tego modelu. Po pobieżnym przejrzeniu specyfikacji wydawało mi się, że będzie walczył o podium. Niestety jest to zwyczajnie niewygodny w użytkowaniu smartfon za sprawą za dużego i płaskiego wyświetlacza. Jego aparat nie posiada stabilizacji optycznej, a matryca szerokokątna to typowe 8 Mpx. Gwoździem do trumny było ulokowanie czytnika linii papilarnych w przycisku zasilania.


Artykuł powstał przy współpracy z marką realme.